Kiedy miasto śpi, Andrzej Karoń bierze swój aparat fotograficzny i rusza na „gwiezdne” łowy. Efekty tych polowań można oglądać na wystawie „Niebo” w Osiedlowym Klubie „Przyjaźń” na Pakusce. Zaćmienie słońca, księżyc w różnych odsłonach, aleje gwiazd i zachodzące słońce w zapisie cyfrowym olkuszanina robią ogromne wrażenie.

Andrzej Karoń od dziecka interesuje się naukami przyrodniczymi, w tym szczególnie astronomią. Kilka lat temu do jego życiowych pasji dołączyła fotografia. Połączeniem jednego i drugiego są zdjęcia obiektów i zjawisk astronomicznych. Zaczynał od zwykłego aparatu kompaktowego, żeby w końcu zmienić go na lustrzanki. – Większość z tych zdjęć powstała w Olkuszu, kilka w Toruniu i na Ukrainie. Najczęściej zdjęcia są robione spontanicznie, kiedy nagle na niebie pojawia się interesujący zachód słońca. W niektórych przypadkach jest tak, że wiem o zjawisku, które powinno nastąpić i cierpliwie na nie czekam. Czasem „poluję” na nie przez kilka nocy z rzędu – opowiada Andrzej Karoń. Oglądając efekty, z całą pewnością można stwierdzić, że się opłaca.

– Ta wystawa jest unikatowa, bo na ponad pięćdziesięciu pracach można zobaczyć niebo w wielu odsłonach. Niektóre zdjęcia przypominają impresjonistyczne obrazy, a na niektórych zapisany został pewien wycinek wszechświata. Całość tworzy niezwykle interesującą mapę olkuskiego nieba nocą – uważa Olga Śladowska, która zaaranżowała wystawę. Najlepszymi porami roku do zapisywania astronomicznych obiektów są zdaniem Andrzeja Karonia wiosna i jesień. – Latem są krótkie noce, a zima nie jest sprzyjająca dla sprzętu, a i dla samego fotografa, który musi czekać na swój obiekt – śmieje się fotograf. Jego marzeniem jest uwiecznienie całkowitego zaćmienia słońca. Żeby jednak mogło się spełnić, musiałby wyjechać w inny zakątek świata, w bo w Polsce całkowite zaćmienie będzie za ponad sto lat. Bardzo interesującymi pracami są te, na których zapisany został ruch gwiazd. Efekt taki można uzyskać dzięki długiemu czasowi ekspozycji przy całkowitym unieruchomieniu aparatu. Na szczególną uwagę zasługuje również praca „Aleja gwiazd”, na której udało się uwiecznić Jowisza, meteor i sztucznego satelitę.  

„Niebo” jest trzecią wystawą indywidualną Andrzeja Karonia, ale pierwszą, na której zaprezentował swój zbiór astronomiczny. Pasjonat działa aktywnie w Olkuskim Klubie Miłośników Fotografii oraz w Stowarzyszeniu „Wszyscy dla Wszystkich”. Wystawie Karonia towarzyszy prezentacja innej wolontariuszki tego stowarzyszenia – 14-letniej Kamili Osmendy. – Jest to wystawa retrospektywna, na której zgromadzone zostały jej prace z sześciu lat twórczości. Kamila jest laureatką wielu konkursów plastycznych. Maluje martwą naturę i pejzaże – opowiada Olga Śladowska, opiekunka plastyczna Kamili.

Prace można obejrzeć w Osiedlowym Klubie „Przyjaźń” na osiedlu Pakuska. Na zachętę publikujemy kilka fotografii Andrzeja Karonia, które są jedynie namiastką bogatej i interesującej kolekcji kosmicznych zdjęć olkuskiego nieba.

karon2

karon11

karon12

karon13

karon14

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o