To była niespodzianka: „Wystawa tkaniny” Ludwiki Żytkiewicz, zorganizowana 26 sierpnia br. w BWA, zaskoczyła zebranych. Spodziewaliśmy się tradycyjnej tkaniny, a tu coś, czego na początku nie możemy zrozumieć. Jak to opisać, zdefiniować tę sztukę… Sprawa nabrała innego wymiaru, kiedy spotkaliśmy się oko w oko z dr Ludwiką Żytkiewicz-Ostrowską, pracownikiem naukowym ASP w Łodzi w Katedrze Druku na Tkaninie, adiunktem prowadzącym Pracownię Realizacyjno-Doświadczalną w Katedrze Druku na Wydziale Tkaniny i Ubioru w łódzkiej ASP.

Wyjaśniła na wstępie, że jest jedyną w Polsce eksperymentatorką na gruncie polskiej tkaniny, a w twórczych  poszukiwaniach wspierana jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, m.in. przez dwukrotne stypendium. Jej prace były wystawiane dosłownie w całej Europie na znaczących wystawach i w  prestiżowych galeriach.

Na czym więc polega ów eksperyment?
– Jest to eksperyment z japońską sztuką barwienia na jedwabiu. To forma rzemiosła artystycznego stosowana niegdyś na dworze cesarskim i w rzemiośle ludowym. Metoda barwienia shibori – to grupa kilku rodzajów barwnego zdobienia tkanin technikami rezerwowania wybarwień, do których w Japonii zalicza się barwienie przez składanie, fastrygowanie sznurowe i stożkowe. Moje poszukiwania nie mają nic wspólnego ze sztuką użytkową. Sztuka barwienia nazywa się Shibori Arashi („cierpkość i gorycz”) i jest umiejętnością mającą setki lat historii i doświadczeń, lecz obecnie nawet w Japonii zanikającą. Ale jest dla mnie tylko inspiracją, a nie okazją do naśladowania. Bo w ogóle sztuka japońska, tak różna od  zachodniej, zachęca do poszukiwania w barwieniu tkanin oryginalnej faktury czy elementów linearnych, innych, niż w tradycji zachodniej. Pokazuję tu cztery elementy moich poszukiwań: obiekty instalacji artystycznej, reliefy, obiekty przestrzenne oraz instalacje i propozycje konceptualne. Z owej japońskiej sztuki barwienia biorę kolor i jego modyfikacje, głównie czarnego, białego i czerwonego – opowiada artystka.

Autorka katalogu wystawy tak ocenia poszukiwania artystki:
– Zafascynowana techniką barwienia tkanin Shibori-Arashi autorka tworzy jedwabne obiekty reliefowe, przestrzenne lub umieszczone we wzajemnych relacjach w formie instalacji. W pełni akceptując tradycyjną naturalną technikę, adaptuje ją do własnych, odmiennych  od  pierwotnej dekoracyjnej funkcji celów…Powierzchnie pulsują rytmicznie barwą i linearną fakturą… Artystka z pietyzmem studiuje materię….

Artystka, świadoma chyba złożoności i trudności pojęcia, swoje działalności eksperymentatorskiej obdarzyła każdego z zebranych pięknym katalogiem, sugerując staranne jego przestudiowanie, co niniejszym uczynimy z zadowoleniem, że mieliśmy do czynienia ze sztuką dosyć zamkniętą, hermetyczną, poszukującą, choć być może nie wszyscy wyszliśmy z wystawy z tego powodu usatysfakcjonowani. Bo prawdę mówiąc, nie dowiedzieliśmy się, na czym w szczególe polega owa wiekowa japońska sztuka barwienia jedwabiu i do czego eksperyment prowadzi.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
  Subskrybuj  
Powiadom o