wieczornica1

Blisko 160 osób przybyło do Centrum Kultury MOK na wieczornicę z okazji Narodowego Święta Niepodległości. W wypełnionej do ostatniego miejsca sali rozbrzmiewały tego dnia patriotyczne utwory w wykonaniu Chóru Olkuskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Olkuskiej Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej, a także śpiewane przez wszystkich legionowe pieśni.

 

Gości wieczornicy powitała dyrektor MOK Grażyna Praszelik-Kocjan. Mówiąc o 1918 roku i jego znaczeniu dla narodu pozbawionego przez 123 lata państwowości, zwróciła uwagę na wydarzenia sprzed ćwierćwiecza, dzięki którym Polska znów wyzwoliła się spod politycznych wpływów obcego mocarstwa. Opowiadała również, jak święto 11 listopada obchodzono w różnych okresach i jak patriotyzm rozumieli nasi przodkowie. – Aby niepodległość mogła być wartością trwałą, powinniśmy pielęgnować ją nie tylko podczas patriotycznych rocznic, ale tak jak dawniej pozytywiści, poprzez codzienną pracę dla Ojczyzny. – spuentowała wstęp do wieczornicy dyrektor MOK.

wieczornica2

Muzyczną podróż w czasy walki o wyzwolenie Polski spod zaborów rozpoczął Chór Olkuskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku pod kierunkiem Doroty Stachowicz-Mączki. Już podczas występu tego zespołu, kiedy salę wypełniły znane i wzruszające pieśni, słuchacze włączali się w śpiew. Później do wspólnego wykonania najpopularniejszych utworów zaprosiła wszystkich obecnych dyrektor MOK. Gdy z głośników popłynęły melodie „O mój rozmarynie”, czy „Piechoty”, nie sposób było dostrzec na sali kogokolwiek kto by milczał, kogo głosu zabrakłoby w blisko 160-osobowym chórze.

wieczornica3

Poniedziałkową wieczornicę uświetniła swym występem Olkuska Reprezentacyjna Orkiestra Dęta pod batutą Wiesława Drygały. Wykonywanym przez orkiestrę podniosłym melodiom patriotycznym towarzyszyły też utwory lżejsze, akcentujące radosny charakter zbliżającego się święta. Choć orkiestry dęte raczej nie kojarzą się ze śpiewem, to i ta część koncertu nie pozbawiona była wokalnych akcentów. Od kilku lat z olkuską orkiestrą wystąpiła śpiewaczka, pedagog i animator kultury Małgorzata Kocjan. I nie tylko ona, bowiem były też w programie wieczornicy utwory zaśpiewane przez trio: Małgorzata Kocjan, jej córka Karolina Kocjan oraz członkini orkiestry Aleksandra Prządo.

wieczornica4

Spotkanie z patriotyczną muzyką zakończyło się bisami, a gdy umilkły instrumenty i brawa dyrektor MOK Grażyna Praszelik-Kocjan pożegnała gości wierszem Jana Kaczmarka pt. „A w Sulejówku nie ma już nikogo”. Przypomnijmy ostatnie jego strofy.

„(…) A w Sulejówku nie ma już nikogo
Kto by poderwać jeszcze nas potrafił
I poprowadził w przyszłość prostą drogą
Na bój tym razem, może bój ostatni
 
Kogo by słuchać chciało się z radością
Kto by entuzjazm – umiał ducha wskrzesić
Kto by panował ponad ludzką złością
I starym hasłom nadał nowe treści.”

MOK Olkusz

wieczornica5

wieczornica6

wieczornica7

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o