bwa-tv-320w

bwaNa początku było słowo i wodór, potem były dinozaury, ale wszystkie, co do jednego wyzdychały. Następnie długo nic ciekawego się nie wydarzyło, jakiś Antyk, jakiś Renesans, jakiś Impresjonizm, Dadaizm czy Pop-art, no takie tam ruchy i okresy, aż do momentu, gdy Stanisław Stach wpadł na pomysł powołania w Olkuszu Galerii Biura Wystaw Artystycznych. Ten sam pomysł przyszedł do głowy także Krzysztofowi Kulisiowi, dyrektorowi Małopolskiego Biura Wystaw Artystycznych w Nowym Sączu, który z całego serca zaangażował się w sprawę powstania galerii w Olkuszu. Idea zyskała poparcie władz samorządowych wojewódzkich, powiatowych i gminnych. No i znalazło się trochę pieniędzy, które wprawdzie szczęścia nie dają, ale bez nich o szczęście jeszcze trudniej – któż inny jak nie Olgerd Dziechciarz, lepiej podsumowałby obchody 10 – lecia istnienia olkuskiej GSW BWA oraz 30 – lecia pracy artystycznej Dyrektora Stanisława Stacha. I choć te słowa padły już jakiś czas temu, to jednak nadal są aktualne.

Aktualne są również ostatnie wydarzenia, bowiem w niedzielę do BWA zjechali się znakomici goście. Nie zabrakło władz miasta, powiatu i urzędu marszałkowskiego. Wśród uczestników obchodów radosnych jubileuszów nie zabrakło też artystów, przyjaciół Dyrektora, a także mieszkańców wrażliwych na kulturę. W końcu olkuska Galeria, z jej szefem i współpracownikami obchodzili swoje święto. – Galeria Sztuki Współczesnej Biuro Wystaw Artystycznych, jak brzmi pełna i oficjalna nazwa tego miejsca, świetnie wpisuje się w krajobraz miasta, powiatu, proponując w swojej ofercie kulturalnej to, co rzeczywiście spotyka się z uznaniem publiczności i to jest dla nas najistotniejsze. Myślę, że nie bez znaczenia jest też tutaj sama osobowość kierownika Galerii, która przyciąga tutaj tych do niedawna jeszcze niezdecydowanych – mówi burmistrz Dariusz Rzepka. Wystąpień urzędników było więcej. – Dzięki Panu i temu miejscu, Olkusz nie jest białą plamą na kulturalnej mapie Małopolski. Obyśmy spotkali się na 20 – leciu istnienia Galerii – życzyła wszystkim posłanka Lidia Gądek, wręczając jubilatowi symboliczne upominki. Stanisława Stacha za swoją już 30 – letnią działalność, już niedługo mogą czekać kolejne wyróżnienia, bowiem jeśli wierzyć słowom posłanki, nagrody pojawią się z samego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dyrektor do swojej okrągłej rocznicy pracy zawodowej odnosi się z dużym dystansem. – Ja zawsze powtarzam, że człowiek będzie dumny wówczas, kiedy będzie z siebie zadowolony. Ja nie jestem zadowolony, w dalszym ciągu poszukuję swojego znaku plastycznego, nadal uczę się swojej twórczości – przyznaje Stach. Podobno skromność to zaleta większości artystów. Może to i dobrze, bo według wielu sztuka to nie sport, tutaj nie liczą się zasługi, ale przekaz.

Obchody jubileuszów w siedzibie BWA poprzedziła uroczysta Msza Święta w Bazylice pw. św. Andrzeja Apostoła. Później przeniesiono się na Szpitalną, bo gdzie jak nie tam, można było świętować. Część oficjalną zakończył koncert artystyczny. Nie mogło zabraknąć podziękowań dla sponsorów i przyjaciół działalności zarówno Galerii, jak też i jej Dyrektora. – Dziesięć lat minęło jak z bicza strzelił. Dużo się u nas dzieje, duże i różnorodne mamy też grono wielbicieli. Galerie sztuki są po to, aby przychodzić do nich w wolnym czasie. Można tutaj odetchnąć od tego codziennego natłoku spraw i obowiązków; od problemów z szefem, niespłaconych kredytów czy nieznośnych sąsiadów. Od tego właśnie są spotkania z pisarzami, malarzami, koncerty, konkursy – to wszystko jest u nas, więc serdecznie zapraszamy. Okrągła rocznica naszej działalności jeszcze bardziej motywuje nas do pracy – zapewnia z dobrze znaną sobie charyzmą Olgerd Dziechciarz, w Galerii zatrudniony jako Główny Instruktor. Przez te dziesięć lat udało się zrobić sporo. Przez Olkusz przewinęło się wielu uznanych artystów, a ich prace cieszyły nawet najbardziej wybrednych  miłośników sztuki. – Nie jest źle, ale serce chciałoby, żeby było jeszcze lepiej. Brakuje nam miejsca, aby wszystko pomieścić. Jednak nie ilość, ale jakość jest wykładnikiem artystycznym, a tutaj naprawdę mamy się czym pochwalić – mówi Stanisław Stach.

Galeria Sztuki Współczesnej Biuro Wystaw Artystycznych w Olkuszu, jest niekomercyjną samorządową instytucją kultury. Od 2001 r. funkcjonowała jako filia Małopolskiego Biura Wystaw Artystycznych z siedzibą w Nowym Sączu. Z dniem 1 stycznia 2010r. została wspólną instytucją kultury miasta i powiatu olkuskiego. Podstawowymi zadaniami jakie realizuje BWA są: prezentacja i upowszechnianie sztuki współczesnej oraz umożliwienie społeczeństwu wszechstronnego rozwoju  osobowości. Na wspomniany rozwój składa się prezentowanie polskiej i zagranicznej sztuki współczesnej na wystawach czasowych, a także prowadzenie działalności edukacyjnej. – Może brakuje nam trochę do Krakowa czy Katowic, ale każdy zainteresowany znajdzie coś dla siebie, zarówno tutaj w BWA, jak i w ofercie Miejskiego Ośrodka Kultury – mówi burmistrz Dariusz Rzepka. Dużo się mówi w ostatnim czasie o potrzebie istnienia Galerii, a także współzawodnictwie o widza na linii BWA – MOK. – Mam nadzieję, że poza tym, że takie głosy do nas dochodzą, to w rzeczywistości tak nie jest. Z pewnością nie byłoby dobrze, gdyby poza zdrową rywalizacją, istniały jakiekolwiek negatywne czynniki. Osobiście uważam, że obie te instytucje mogą nawzajem uzupełniać swoje oferty i cieszyć w równym stopniu wszystkich mieszkańców – dodaje główny zarządca olkuskiego magistratu. Oby w podobnym tonie można było mówić i pisać podczas obchodów 20 – lecia istnienia olkuskiej Galerii Sztuki Współczesnej BWA. – Jestem jak najbardziej za – wtrąca na zakończenie, główny bohater wieczoru, Stanisław Stach.

Relacja filmowa:

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
grześ
grześ
10 lat temu

wszystkiego najlepszego i kasy na dalszą działalnośc