Niedziela, godzina 18. Olkuska bazylika pustoszeje. Tak dzieje się zazwyczaj po wieczornej Mszy świętej. Jednak dzięki inicjatywie Stowarzyszenia na rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla co dwa tygodnie fara tętni nowym życiem, kiedy to mistrzowie ożywiają jej największą „perłę” – zabytkowe organy. To dzięki miłośnikom ich brzmienia kościół co dwa tygodnie wypełnia muzyka organowa. – Zawsze wydawało mi się, że Dni Muzyki Organowej to jakaś nuda, że to wyższa sztuka, której nie zrozumiem. W lipcu przypadkiem trafiłam na jeden z letnich koncertów. Byłam zdumiona. To po prostu piękna muzyka. Teraz niedziela bez wieczornego koncertu wydaje się jakaś pusta. Przy okazji wiele dowiedziałam się o tych organach, nie sądziłam, że to tak ciekawy instrument  – powiedziała Joanna Skubis po ubiegłotygodniowym koncercie Krzysztofa Urbaniaka, który poza wspaniałą grą zaskoczył publiczność prezentacją multimedialną o Hummlowskich organach.
Koncerty Letniego Festiwalu Organowego cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Tę popularność zawdzięczają zapewne artystom, ale też ciekawej formie. – Wyobrażałem to sobie inaczej. Wydawało mi się, że takie koncerty to słuchanie w ciszy muzyki poważnej. No, a ileż można słuchać, jak ktoś gra na organach… Zdziwiłem się, kiedy usłyszałem, że sześcioletnia córka znajomych ma zagrać na takim koncercie na skrzypcach, razem z innymi dziećmi.  Na kolejnym koncercie była altówka i improwizacje na organach. Pełen profesjonalizm, a mimo to było to jakieś bliskie. A teraz jeszcze ta prezentacja multimedialna w bazylice. Dla mnie to jak zderzenie kultury wysokiej i sacrum z nowoczesnością i techniką. To naprawdę coś zupełnie innego – podkreśla Marek Kocjan.
Trzeci z cyklu letnich koncertów wypełniła muzyka utytułowanego wykonawcy, pasjonata muzyki dawnej i znawcy historycznych instrumentów – Krzysztofa Urbaniaka, który przygotował też multimedialną prezentację o sztuce budowy organów w I połowie XVII w. w Polsce. Urbaniak opowiadał np., jak po wyglądzie piszczałek odróżnić organy Hansa Hummla i jego ucznia Jerzego Nitrowskiego od instrumentów wybudowanych przez innych mistrzów. Na fotografiach natomiast pokazywał części instrumentów niedostępne dla ogółu. Warto dodać, że  odczyty na temat polskiego budownictwa organowego Urbaniak będzie wygłaszać w sierpniu i wrześniu w Japonii,  podczas cyklu koncertów.
W czasie prelekcji zaprezentowano też kilka nagrań organów powstałych w tym samym okresie, co olkuskie. Było to doskonałe odniesienie dla olkuskiego festiwalu. Publiczność mogła porównać brzmienie instrumentów nagranych z brzmieniem organów w olkuskiej bazylice – a to również za sprawą Krzysztofa Urbaniaka. Zagrał on tego wieczoru sześć utworów. Były to: „Fantasia sopra Ut, re, mi, fa sol, la” Johanna Jacoba Frobergera,  „Passacaglia” Jahanna Caspara Kerlla, „Praeludium in G” Dietricha Buxtehudego, „Lobet den Herren, denn er ist sehr freundlich” Heinricha Scheidemanna, „Praeludium & Fuga Primi Toni” anonimowego kompozytora i „Fantasia Chromatica” Jana Pieterszoona Sweelincka.
Krzysztof Urbaniak nie tylko grał, ale też każdy utwór przybliżał publiczności.  Olkuszanie usłyszeli ciekawostki o prezentowanych kompozycjach –  która z nich jest oparta na gamie, a która ukazuje pełnię fletowych brzmień olkuskich organów. Uwagi wprowadzające artysta-prelegent wygłaszał z balkonu chóru otaczającego organy.
Kolejny koncert będzie zupełnie odmienną propozycją. Tym razem muzyka organowa będzie tłem dla wokalnych popisów mezzosopranistki – olkuszanki Doroty Stachowicz-Mączki. Akompaniować jej będzie Anna Głowa-Łobodzińska. Zapraszamy w niedzielę 23 sierpnia o godz. 18.



Krzysztof Urbaniak absolwent Akademii Muzycznej w Warszawie, wykształcenie doskonalił w Hochschule für Musik und Darstellende Kunst w Stuttgarcie. Uczestniczył w 22. mistrzowskich kursach. Jest laureatem licznych konkursów i festiwali organowych, m. in. zdobywcą   pierwszej nagrody na Międzynarodowym Konkursie Organowym im. Willema Hermansa w Pistoi i nagrody specjalnej na Międzynarodowym Konkursie Organowym im. Franza Schmidta w Kitzbühel. W październiku br. rozpoczyna pracę  jako wykładowca organów, improwizacji oraz historycznego organoznawstwa na terenach polskich w Katedrze organów, klawesynu i muzyki dawnej Akademii Muzycznej w Łodzi. Prowadził też zajęcia klawesynu oraz basso continuo w Hochschule für Musik und Darstellende Kunst w Stuttgarcie.

Iwona Krzystanek

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o