pilkanozna

Długo na ten moment musieli czekać kibice olkuskiego futbolu, ale wreszcie się udało. Zawodnicy KS-u w ósmym ligowym meczu tej jesieni po raz pierwszy sięgnęli po pełną pulę i mają ochotę zacząć piąć się w IV-ligowej hierarchii. Po ostatnim weekendzie mniej optymistycznie jest w obozach drużyn reprezentujących Podokręg Olkusz na poziomie „okręgówki”. Z sześciu ekip wygrał jedynie Przebój Wolbrom.

IV liga:

KS Olkusz – CLEPARDIA Kraków 2:1 (0:0)
Po siedmiu meczach bez zwycięstwa piłkarze KS-u w końcu się przełamali kosztem innego beniaminka na poziomie IV ligi – krakowskiej Clepardii. Na wynik 2:1 ciężko sobie zapracowali, choć mieli też sporo szczęścia, biorąc pod uwagę że gola zapewniającego im premierowy na tym szczeblu komplet punktów zdobyli w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry. Autorem tego najważniejszego trafienia w zamieszaniu na przedpolu rywali zdobył Arkadiusz Żak. Podopieczni Romana Madeja nie tylko zakończyli strzelanie, ale także je zaczęli za sprawą Mateusza Mrożka. Goście mimo niekorzystnego rezultatu ambitnie szukali wyrównania i znaleźli go po rzucie karnym wykorzystanym przez Wojniaka. Później mieli również szansę na drugą bramkę, jednak na wysokości zadania między słupkami stanął Remigiusz Jończyk. A na koniec nadeszła wspomniana już 90. minuta…

Czołówka tabeli:

1. Hutnik Kraków   8   21   32:13 
2. Dalin Myślenice   7  19   21:4
3. Jutrzenka Giebułtów   8  19   20:6
4. Pcimianka Pcim  8  18  24:10
5. Wiślanka Grabie  7  18  19:11

 

Klasa Okręgowa:

PRZEBÓJ Wolbrom – PRZEMSZA Klucze 3:1 (2:1)
Przemsza przy Leśnej nie wygrała od wielu lat i ta niechlubna dla kluczan tradycja została podtrzymana. Wydaje się, że gospodarze to co najgorsze mają już za sobą i teraz powoli zaczną odbudowywać swoją pozycję wśród zespołów walczących o prymat w KO. Prowadzenie Przebojowi zapewnił Krystian Pałka, a po błędzie jednego z graczy gości wynik na korzyść wolbromian podwyższył Michał Gamrat. Tuż przed przerwą nieco nadziei w serca przyjezdnych wlał Filip Wołkiewicz, jednak szybkie trafienie Michała Raczyńskiego po zmianie stron postawiło pieczęć na wygranej miejscowych.

SPÓJNIA Osiek – SOKÓŁ Kocmyrzów 0:3 (0:1)
Do soboty Spójnia mogła pochwalić się mianem niepokonanej drużyny. Każda seria ma jednak swój koniec, a podopieczni Krzysztofa Ducha przegrali przed własną widownią z jednym z głównych kandydatów do awansu Sokołem Kocmyrzów. Goście dysponują doświadczoną kadrą i przede wszystkim strzelcami wyborowymi. Nazwiska Zawrzykraj i Piszczewskij przewijają się w meczowych protokołach od pierwszej kolejki. Podobnie było w Osieku, gdzie właśnie ten duet zapewnił kocmyrzowianom trzy punkty i pozycję wicelidera tabeli. Spójnia jest czwarta tracąc do prowadzącego Orła Iwanowice cztery oczka.

BOLESŁAW Bukowno – PILICZANKA Pilica 1:1 (1:0)
Gospodarze idealnie weszli w spotkanie. W jednej z pierwszych akcji meczu prostopadłe podanie z głębi pola otrzymał Robert Szczypciak, który wiedział co zrobić z taką piłką, pewnie pokonując Kowalskiego. Godzinę później po dośrodkowaniu Kalamata głową wyrównał Grzegorz Goncerz i choć później obie strony miały po jednej znakomitej okazji do przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę, to wynik już się nie zmienił.

STRAŻAK Przybysławice – SŁOMNICZANKA Słomniki 0:4 (0:2)
W starciu beniaminków zdecydowanie lepsza okazała się Słomniczanka, która zdobywając trzy punkty w Wielkanocy awansowała na trzecie miejsce w tabeli. Strażak po tym jak przed tygodniem stracił jedenaście bramek w Kocmyrzowie, stracił również trenera. Dawida Karpińskiego zastąpił Łukasz Michalczyk, jednak przez kilka dni pracy z zespołem nowy szkoleniowiec pogrążonego w marazmie klubu z Przybysławic nie wiele mógł zdziałać. Przed przerwą głównym bohaterem gości był Kozieł, a w drugiej połowie wynik wyśrubowali Chyszczenko z Rojkiem.

Pozostałe mecze 8. kolejki:
GRĘBAŁOWIANKA Kraków – ORZEŁ Iwanowice 0:1
ZIELEŃCZANKA Zielonki – PRĄDNICZANKA Kraków 3:2
BIBICZANKA BIBICE – NOWA Proszowianka 1:4

Czołówka tabeli:

1. Orzeł Iwanowice    8   19    10:3 
2. Sokół Kocmyrzów   8  18  28:10 
3. Słomniczanka Słomniki   7  15   18:5
4. Spójnia Osiek  8  15  14:12
5. Nowa Proszowianka  8  13  17:12

 

A-klasa:

Duża niespodzianka w Jaroszowcu, gdzie miejscowa Unia wręcz znokautowała Promień Przeginia aż 9:0. To najwyższa porażka jednego z głównych faworytów ligi od wielu lat na tym poziomie rozgrywkowym. Znacznie mniej efektownie wygrał lider tabeli z Żarnowca, który w hicie 8. kolejki ograł na własnym stadionie Legion Bydlin 1:0. Trzy Korony pozostały jedyną drużyną, która tej jesieni nie straciła jeszcze nawet punktu. Żarnowianie mimo korzystnego dla siebie bilansu nadal muszą jednak mieć się na baczności, bowiem konkurencja nie śpi. 2:1 na własnym terenie z Hetmanem Dłużec wygrał wicelider z Miechowa, a pełną pulę za zwycięstwo 3:2 nad Leśnikiem Gorenice zainkasował również trzeci w tabeli Prądnik Sułoszowa. Sobota była ważnym dniem dla ekipy z Chechła. Centuria pokonując u siebie 2:1 rezerwę Piliczanki ściągnęła z siebie miano outsidera, które teraz musiał przyjąć Northstar. Porażka 1:3 ze Spartakiem Charsznica była dla graczy beniaminka już szóstym niepowodzeniem na przestrzeni półtora miesiąca. Jedyny remis w ostatniej serii gier zanotowano w Wielmoży, gdzie tamtejsza Wielmożanka podzieliła się punktami z Ospelem Wierbka (2:2).

Czołówka tabeli:

1. Trzy Korony Żarnowiec   6   18    26:4 
2. Pogoń Miechów  7  18  18:12
3. Prądnik Sułoszowa  8  17  17:11 
4. Legion Bydlin  7  13  19:11
5. Promień Przeginia  8  13  25:26

 

B-klasa gr. I:

Prowadzący w tabeli Przebój II Wolbrom nie przyjechał do Bukowna Starego na mecz z LZS-em i najpewniej odda punkty rywalom bez gry. Podobnie ma się sprawa ze spotkaniem drugich drużyn Spójni i Bolesława. Osieczanie nie wyszli na boisko. W dwóch rozegranych pojedynkach wygrywali gospodarze. Aż czternaście bramek padło w Laskach, gdzie miejscowi 10:4 rozbili Przemszę II Klucze, natomiast w Zedermanie Błysk 3:1 pokonał Ospel II Wierbkę i zrównał się punkami z rezerwą Przeboju, tyle tylko że spadkowicz z Klasy A ma do rozegrania o jedno spotkanie więcej od przeciwnika.

B-klasa gr. II:

Na czele tabeli status quo. Po raz piąty tej jesieni wygrały zespoły Sokoła Gołaczewy (5:2 w Falniowie z Błękitnymi) i Orła Kwaśniów (4:3 w Wężerowie z Cobrą). Podium w tej grupie uzupełnia Dłubnia Jangrot-Trzyciąż, której zaplanowany na weekend mecz z Czaplą Czaple Małe został przełożony na listopad. Solidarnie po 2:1 kolejno z Nidzicą Słaboszów i Victorią Smroków wygrały drużyny Zrywu Przesławice oraz Błyskawicy Kolbark. Podział punktów w Wierzchowisku, gdzie Trzy Buki zremisowały 2:2 ze Strumykiem Zarzecze.

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o