klos olkusz - brzeszcze

klos olkusz - brzeszcze1KŁOS Olkusz – UKS Brzeszcze 3:0 (25:22, 25:14, 25:19)

Podobno trudności mobilizują. W przypadku siatkarskiego Kłosa – nie podobno, tylko na pewno. Mimo wąskiej do granic absurdu ławki rezerwowych i mnożących się kolejnych kłopotów kadrowych, olkuscy zawodnicy idą do przodu, właściwie demolując rywali. Tym razem „ofiarą” zespołu Romana Sochy okazały się Brzeszcze. Gospodarze nie mieli litości. Wygrali w trzech krótkich setach, w nieco ponad godzinę.

 

– Cieczy mnie fakt, że graliśmy konsekwentnie, realizując nakreślone zadania. Przeciwnik przez całe spotkanie nie zrobił nam żadnej krzywdy. I w przyjęciu, i w ataku wyglądaliśmy dobrze. Nasza skuteczność była więcej niż tylko poprawna. Dzięki temu mogliśmy w wielu akcjach zagrać kombinacyjnie, czasem nawet zupełnie gubiąc blok rywali – mówi z satysfakcją trener Kłosa, Roman Socha.

Odnosząc się do słów szkoleniowca, w rzeczy samej, goście z Brzeszcz jedynie w pierwszym secie jako tako się trzymali, przegrywając tę partię 22:25. W dwóch kolejnych setach wątpliwości już nie było. W szczególności drugi zakończył się bolesnym dla rywali wynikiem 14:25. Od samego początku widać było, że zanosi się na niezłe lanie. 13:6 po krótkiej Milanowskiego, a kolejny punkt blokiem dołożył Szczepanik. Brzeszczanie tylko na chwilę odzyskali wigor. Ze skrzydła przymierzył Gałuszka, błąd popełnił Karkos, a Szczepanika zablokował Gąsiorek (14:10). Później nastąpiła już totalna demolka. Bloki Szczepanika i Glinieckiego, celne ataki tej dwójki i sprytne zagrania rutyniarza R. Sochy sprawiły, że rywale zmieniali stronę boiska z małym kacem moralnym. W trzecim secie goście chcieli się podnieść z kolan, ale sił i umiejętności wystarczyło im jedynie na początek partii. Do wyniku 4:4 grano punkt za punkt, w następnych minutach rosła już dominacja olkuskich siatkarzy. Na 9:4 podwyższył Szczepanik, a na 11:5 Kaliś, który przedarł się przez blok rywali. Nagle zrobiło się nerwowo. Kilka błędów i tyleż samo udanych zagrań brzeszczan, doprowadziły do stanu 14:13. Przerwa na żądanie przyniosła efekt. Po krótkiej męskiej rozmowie na parkiet wrócił Kłos taki, jakiego lubią kibice – efektowny i efektywny. 16:13 po bloku Glinieckiego, as serwisowy D. Sochy, atak Szczepanika i powoli można było oklaskiwać zwycięstwo. Bardzo przeciętny występ gości, atakiem w siatkę zakończył Jany.

– Nie trwało to wszystko długo. Dobrze, bo zaoszczędziliśmy trochę zdrowia. Musimy szukać punktów w każdym spotkaniu. Założenie mamy jedno – znaleźć się w pierwszej szóstce, by walczyć o jak najlepsze miejsce na koniec sezonu. Nie omijają nas problemy. Do licznych kontuzji dochodzą wyjazdy służbowe, czy też zajęcia na uczelni i tak jak to miało miejsce w sobotę, musimy grać bez libero z ledwie drugim rozgrywającym na ławce. Ostatnie tygodnie są dla nas bardzo trudne. Podczas treningów musimy uważać przy każdym wyskoku czy bardziej technicznym zagraniu, aby nie doznać jakiegoś urazu. Prawda jest taka, że każda następna absencja będzie dla nas katastrofą – przyznaje Roman Socha.

Ogrywając UKS Brzeszcze, olkuski Kłos wskoczył na drugie miejsce w tabeli. Obecnie tylko MKS Andrychów jest lepszy i pewnie tak zostanie już do samego końca, bo lider tabeli dysponuje niemal „kosmicznym” składem jak na III-ligowe warunki. – Faworyt tej ligi jest jeden. Reszta drużyn jest w naszym zasięgu. Gdyby ktoś znał nasze problemy, a spojrzał by w tabelę to pewnie złapałby się za głowę i powiedział, że to jest niemożliwe. A jednak… Wychodzi na to, że im trudniejsza jest nasza sytuacja kadrowa, tym większa jest nasza mobilizacja. To są teraz takie nasze małe radości – kończy trener Socha.

Czołówka tabeli:

1. MKS Andrychów  6   18   18:1
2. Kłos Olkusz  6  14  15:6
3. Grunwald Chełmek  6  14  17:9
4. Hutnik Dobry Wynik Kraków   6  13  15:9

 

Kłos Olkusz – UKS Brzeszcze 3:0 (25:22, 25:14, 25:19)

Kłos: Szczepanik, Kaliś, Karkos, R. Socha, Gliniecki, Milanowski, Kowalczyk, D. Socha.

UKS Brzeszcze: Smółkowski, Jany, Gąsiorek, Kurek, Zając, Maciewicz, Pochopień, Sikorski, Gałuszka, Gomularz, Morończyk.

Zobacz naszą fotogalerię:

{joomplu:34461}{joomplu:34454}{joomplu:34437}{joomplu:34423}

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
mks
mks
10 lat temu

zapraszamy na http://mks-andrychow.pl/ 🙂