koncert januchta

„Miłość na śmierć nie umiera!” – takie hasło towarzyszyło w sobotnie popołudnie pomysłodawcom koncertu ku pamięci zmarłego przed rokiem ks. prałata Henryka Januchty. W sali widowiskowej MOK komplet publiczności przeżył wiele wzruszeń, a dzięki filmom sprzed ćwierć wieku, na chwilę przeniósł się również w czasie, wracając pamięcią do początków parafii pw. Dobrego Pasterza w Olkuszu.

Inicjatorem koncertu była Wspólnota Młodych Serc, która do wspólnego, ponad 2,5-godzinnego występu zaprosiła również chór pod dyrekcją Adama Gęgotka, a także uczniów Gimnazjum nr 4 w Olkuszu. Na widowni oprócz mieszkańców pojawili też przedstawiciele Urzędu Miasta, Starostwa Powiatowego, Policji oraz innych instytucji, dla których zmarły 12 lutego 2015 roku ks. Januchta był nie tylko przewodnikiem, ale przede wszystkim był przyjacielem. Zmarł nagle, bez pożegnania. Gdy odszedł miał 59 lat.

Jak mocne więzi łączyły duchownego ze swoimi przyjaciółmi pokazała scena. Tam, obok śpiewu, pojawiły także prywatne wspomnienia i filmy, będące najlepszym świadectwem tego, co udało się osiągnąć duszpasterzowi ze swoimi parafianami przez 25 lat.

W bogatym programie koncertu wspominano zmarłego proboszcza jako wspaniałego gospodarza, pielgrzyma, księdza i człowieka. Niezwykła wyprawa w przeszłość była bardzo emocjonalna, a po opuszczeniu widowni, uczestnicy koncertu przy kawie i tradycyjnych w czasie organizowanych do tej pory przez ks. Januchtę Koncertów Papieskich kremówkach, nie kryli łez i wzruszenia.

Chętnych do wysłuchania koncertu było zdecydowanie więcej niż miejsc. Ci, którzy mimo braku wejściówek postanowili przyjść do MOK-u, zasiedli przed specjalnie przygotowanym na tę okazję telebimem. Dla tych, których zabrakło z różnych względów w sobotę, wykonawcy mają dobre wieści. Występ zostanie powtórzony w marcu, jeszcze przed świętami wielkanocnymi, najprawdopodobniej już w Dobrym Pasterzu.

Uroczysty koncert nie był jedynym punktem obchodów pierwszej rocznicy śmierci budowniczego parafii z os. Słowiki. Dzień wcześniej WMS poprowadził pamiątkową Drogę Krzyżową, a w niedzielę podczas mszy św. o godz. 11.00 poświęcona została pamiątkowa tablica w przedsionku kościoła. Przed kilkoma tygodniami stanęły także oznaczenia drogi łączącej ulice Miłą z ul. Jasną, która obecnie nosi imię ks. prałata Henryka Januchty. Jak widać, pamięć o zasłużonym dla olkuskiego środowiska kapłanie pozostaje wciąż żywa.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Lena
Lena
6 lat temu

Miło, że wiele osób myśli podobnie, jak ja. Nieobecny był też Dziekan Chmieła, który wiele zawdzięcza naszemu X. Proboszczowi. Był przecież u nas wikarym i po Jego rekomendacji poszedł ” Proboszczować” do ” Maksymiliana”… Komentarz wydaje się zbędny. Wypada tylko życzyć każdemu księdzu takiej pamięci u wiernych, jaką ma nasz Dszpasterz. Gdyby takich księży, jak X. Henryk Januchta było więcej, to nikt by nie mówił o kryzysie wiary….Pozdrawiam: Jacek Haberka, wmarcinw. DXP, prafianka pasterzan. 🙂 🙂 🙂

PARAFIANKA PASTERZAN
PARAFIANKA PASTERZAN
6 lat temu

Skandal… radzę nowemu proboszczowi uważać z takim „olewczym” podejściem..to ludzie tworzą kościół, a ich cierpliwość też ma swoje granice…nie dajmy się! Nie dajmy zniszczyć tego, co przez tyle lat wypracował wspólnie z nami ks. Januchta..(i nie chodzi mi bynajmniej o dobra materialne..)

PXT
PXT
6 lat temu

[quote name=”Dalia”]Może miał powody ku temu by się tak nie pojawić?A może po prostu nie maił ochoty na posiedzenie?Jego sprawa.[/quote]
Nawet gdyby miał powody prywatne to nie tylko tzw poprawność polityczna wymaga żeby tam był „z urzędu” w końcu jest parafijną osobą publiczną jakby na to nie patrzyć. Jedyne co by usprawiedliwiło taką absencję to choroba albo np. podróż do Meksyku na zaproszenie Franciszka w tym samym czasie.

parafianka
parafianka
6 lat temu

Ktoś nie zdaje sobie sprawy, że parafia to nie budynek i ksiądz tylko ludzie. Jeśli nie będzie szacunku do parafian to parafianie nie będą szanować proboszcza. Mnie pomysł wmarcinw bardzo się podoba 😀 w końcu to nasze pieniądze, moim zdaniem powinniśmy wiedzieć jak zostają wydawane. Jak słyszę, że ksiądz nie będzie się chwalił co robi do kościoła to może pochwali się remontem plebani?? Nikt inny nie będzie taki jak ks. Januchta, nikt go nam nie zastąpi. Oczekujemy jedynie dobrej współpracy między nami a proboszczem a nie robienia z nas idiotów i traktowania jak skarbonki. Widocznie zazdrość o poprzednika jest tak wielka, że przyćmiewa rozum.

Dalia
Dalia
6 lat temu

Może miał powody ku temu by się tak nie pojawić?A może po prostu nie maił ochoty na posiedzenie?Jego sprawa.

wmarcinw
wmarcinw
6 lat temu

Po takich właśnie sytuacjach poznaje się człowieka. A później ma jeden z drugim problem, że ludzie przestają mieć szacunek dla kapłanów. A powinien on mieć szacunek dla swojego poprzednika. Rada dla parafian z oś Słowiki. Zacznijcie dawać na ofiarę w niedziele po jednym groszu, po kilku niedzielach spokornieje jak baranek 🙂
Na jednej parafii poskutkowało, proboszcz zaczął w końcu rozmawiać z ludźmi 🙂

Jacek Haberka
Jacek Haberka
6 lat temu

I tylko wielki żal, że na tym pięknym Koncercie zabrakło (zaproszonego przez Organizatorów) obecnego Proboszcza Parafii Dobrego Pasterza.