waszeinterwencje

Gdzie właściciel psa może wyrzucić jego odchody? Z takim pytaniem zwrócił się do naszej redakcji jeden z czytelników. Dla niektórych właścicieli czworonogów problem stanowi też brak pojemników ze specjalnymi woreczkami na psie nieczystości. Na terenie Olkusza takie pojemniki są… dwa.

– Jestem właścicielem czworonoga, mieszkającym blisko centrum. Codziennie spaceruję po Olkuszu i gdy mój zwierzak zrobi kupę powinienem po nim  posprzątać. Chciałbym się tylko dowiedzieć, czy tę kupę mam wrzucić do pojemników ze śmieciami, które są do segregacji, bo jak zauważyłem u nas nie ma pojemników na odpady zwierzęce. Wiem, że sprzątanie po czworonogu to mój obowiązek, pewnie niejedna służba mogłaby mi wlepić mandat za nieprzestrzeganie zasad, ale nasuwa się pytanie: Jak właściciele czworonogów mają to robić poprawnie, skoro nie ma nigdzie utworzonych do tego miejsc? – pyta czytelnik.

Do naszej redakcji dzwonią również mieszkańcy dopytując o dystrybutory z woreczkami na psie odchody. – Kiedyś były, teraz nie ma. Wiem, że nie wszyscy sprzątają po swoich psach, ale gdyby ktoś chciał, to nie ma możliwości – zwraca uwagę olkuszanin.

W Olkuszu nie ma specjalnych koszy na zwierzęce odchody. Jak informuje rzecznik prasowy olkuskiego magistratu, we wrześniu na terenie Olkusza zamontowanych zostało pięć dystrybutorów z woreczkami na psie odchody: w parku miejskim przy ul. Mickiewicza, na Skwerze Krasickiego, w „dolince” na osiedlu Młodych, na zieleńcu przy ul. Armii Krajowej oraz na zieleńcu przy rogu ulic Augustiańskiej i Kościuszki. – W ciągu kilku dni od zamontowania dwa z nich (w parku miejskim i na Skwerze Krasickiego) zostały skradzione, natomiast jeden (na osiedlu Młodych) został zdewastowany. Uszkodzony dystrybutor naprawiono i ponownie zamontowano. Niestety, po kilkunastu dniach ponownie został zdewastowany. Pozostałe dwa dystrybutory są sprawdzane i uzupełniane na bieżąco. W przypadku stwierdzenia braku woreczków na psie odchody należy dzwonić pod numer tel. 32 6260209 – mówi rzecznik prasowy Michał Latos.

Co ma zatem zrobić właściciel czworonoga, który chce po nim posprzątać? – Powiatowa Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Olkuszu informuje, iż zawartość woreczka wyrzucać można do ogólnie dostępnych koszy ulicznych – dodaje Michał Latos.

Nasi czytelnicy dopytują również, czy mieszkańcy często interweniują w Straży Miejskiej w kwestii zanieczyszczonych psimi odchodami chodników i trawników. Jak się dowiedzieliśmy w magistracie, w okresie ostatnich kilku miesięcy strażnicy nie otrzymywali żadnych tego typu zgłoszeń.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
PYTAJĄCA
PYTAJĄCA
9 lat temu

Do Kołobrzegu zapraszam tam co kilka metrów sa kosze i wyposażenie do zbierania kupek i nawet odpowiednie rysunki. Czasem coś można odgapic jak mądre.Tam się koszy nie szuka, tam kosze szukają piesków.

Niećpające palikocię
Niećpające palikocię
9 lat temu

[quote name=”dziadek”] …to pokolenie palikociąt tak rozrabia, na haju po nocy.[/quote]
Ooo wypraszam sobie, to rozrabiają niewychowane na religiach dzieci naśladujące swoich rodziców z rozpanoszonego pokolenia JPII.

dziadek
dziadek
9 lat temu

Kto polikwidował? Rozpanoszona łobuzeria, to święte pokolenie JPII kosze zniszczyło. Aby kosz w Olkuszu uchował się trzeba by do każdego przywiązać dwóch policjantów, albo kosze wykonać ze stali i zamocować na fundamencie żelbetowym wkopanym sześć metrów w ziemię. A „Słowiki” to już jest absolutnie „idny” temat, tam pokolenie JPII przeszło samo siebie :lol:[/quote]
WYPRASZAM SOBIE !! Pokolenie JPII to ma teraz po 40 lat albo i wiecej. To pokolenioa palikociąt tak rozrabia,na haju po nocy.

kosz JPII
kosz JPII
9 lat temu

[quote name=”krzysztof okoń”]yyyy, a jak nie ma ogólnodostępnych koszy ulicznych? na Słowikach ciężko je spotkać, i żeby wyrzucić woreczek trzeba nieźle nadłożyć drogi. Polikwidowali kosze, aby nikt worków ze śmiećmi nie wyrzucał, to teraz problem mają właściciele psów.[/quote]
Kto polikwidował? Rozpanoszona łobuzeria, to święte pokolenie JPII kosze zniszczyło. Aby kosz w Olkuszu uchował się trzeba by do każdego przywiązać dwóch policjantów, albo kosze wykonać ze stali i zamocować na fundamencie żelbetowym wkopanym sześć metrów w ziemię. A „Słowiki” to już jest absolutnie „idny” temat, tam pokolenie JPII przeszło samo siebie 😆

krzysztof okoń
krzysztof okoń
9 lat temu

yyyy, a jak nie ma ogólnodostępnych koszy ulicznych? na Słowikach ciężko je spotkać, i żeby wyrzucić woreczek trzeba nieźle nadłożyć drogi. Polikwidowali kosze, aby nikt worków ze śmiećmi nie wyrzucał, to teraz problem mają właściciele psów.

kundel bury
kundel bury
9 lat temu

Co „olkuszanin” to problem! W sumie co nas to, Olkuszan, obchodzi co sobie właściciel psa zrobi z jego kupą. Ta kupa ma się nie poniewierać po mieście, po chodnikach, po trawnikach, gdziekolwiek. Właściciel psa i kupy może ją sobie zjeść, zachować na pamiątkę, oddać w prezencie innemu właścicielowi psa, jedno jest pewne, żaden z mieszkańców nie ma prawa tej kupy oglądać, wąchać czy włazić w nią.
Ale póki co tak właśnie jest. A „olkuszanie” – właściciele psich kup tylko szukają pretekstu żeby nasr… na środku i nie posprzątać: nie ma pojemników, nie ma woreczków, nie ma tego, nie ma tamtego, TYLKO CO NAS TO!? Jak ktoś nie wie, że prawdziwy pies robi kupi to niech sobie kupi pluszowego! Karać! Karać! Karać! … tylko kto ma karać jak olkuska straż miejska pilnuje miniówek pod fontanną, a nie psich kup! 😆