Olkusz

Firmy zajmujące się ocieplaniem bloków mają ostatnio złą passę. Przed świętami zawaliło się rusztowanie rozstawione przy jednym z bloków na osiedlu Młodych w Olkuszu. Tuż po świętach otrzymaliśmy zaś zgłoszenie od jednej z Czytelniczek, która skarżyła się na bałagan przed swoim blokiem. Okazało się, że wiatr rozniósł po trawniku źle zabezpieczone resztki styropianu.

W pierwszej chwili myśleliśmy, że informacja o zawalonym rusztowaniu to żart na Prima Aprilis. Szybko jednak okazało się, że to szczera prawda. W Czwartek, 1 kwietnia, w godzinach popołudniowych, otrzymaliśmy informację od naszej Czytelniczki, że runęła konstrukcja rozstawiona przy elewacji jednego z bloków zlokalizowanego przy ul. Reja na osiedlu Młodych.

Na miejscu szybko pojawiła się Straż Pożarna. – Po przyjeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali częściowo przewrócone rusztowanie przy ścianie budynku wielorodzinnego. Jego druga część jeszcze stała, ale była niestabilna i zagrażała zawaleniem się. Przewrócone rusztowanie zerwało balkon na parterze budynku – relacjonuje bryg. Marcin Maciora, oficer prasowy KP PSP w Olkuszu.

Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przed dostępem osób postronnych i zdemontowaniu części zagrażającego przewróceniem się rusztowania. Resztę konstrukcji przekazano właścicielowi w celu dalszego zabezpieczenia i demontażu. Strażacy poinformowali również lokatorów mieszkań przylegających do ściany, przy której przewróciło się rusztowanie, o zakazie użytkowania balkonów. Straty oszacowano na kwotę 50 tys. zł.

Na szczęście w momencie zawalenia się konstrukcji w bezpośredniej okolicy nie było ludzi, dzięki czemu obyło się bez ofiar. Sprawę bada jednak Policja. – Trwają ustalenia i weryfikacja, jaki charakter będzie miało to zdarzenia. Postępowanie jest w toku – mówi nam mł. asp. Marika Guzik-Gajda z Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu.

Swoje problemy z firmami remontowymi mają również mieszkańcy bloków przy ul. Polnej. Jedna z lokatorek nadesłała na adres mailowy naszej redakcji zdjęcia śmieci, jakie rozrzucone były na trawniku przed budynkiem, w którym mieszka. Okazało się, że są to odpady pochodzące z prac remontowych związanych z ocieplaniem ściany obiektu. – Panowie nie potrafią zabezpieczyć po swojej pracy resztek śmieci. W weekend mieliśmy dość wietrzną pogodę, więc wszystko jest teraz rozrzucone po podwórku – oburza się Olkuszanka.

fot.: Zdjęcia nadesłane przez Czytelników

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o