Kilkanaście osób, jakie zjawiło się na pierwszym spotkaniu Klubu „Zielone Światło” jest najlepszym dowodem, że pomysł cyklicznych spotkań dla osób zmagających się z chorobą nowotworową był jak najbardziej trafiony. Wśród zgromadzonych były zarówno osoby chore, jak i ich najbliżsi. Zdaniem założyciela klubu, Grzegorza Ludwiczaka, taka grupa wsparcia to jedna z najlepszych terapii.
– Ten Klub każdy z nas tworzy dla siebie. W nas jest taka siła, że razem na pewno damy radę zmierzyć się z indywidualnymi problemami osób uczestniczących w spotkaniach. Sam choruję i robię wszystko, żeby żyć. Chcemy rozmawiać nie tylko o chorobach i cierpieniu, ale o wszystkim, co nas interesuje. Do wszystkiego trzeba dojrzeć, dlatego nikogo nie zmuszamy do opowiadania o sobie. Niektórzy wolą tylko słuchać. Ważne, aby te nasze spotkania były wartościowe i pomocne dla każdego, kto do nas przyjdzie – twierdzi Grzegorz Ludwiczak.
Obecni na pierwszym spotkaniu zadeklarowali, że na pewno będą dalej uczestniczyć w tej inicjatywie. Kolejne spotkania będą odbywać się cyklicznie, w każda środę, o godz. 18.00 w Klubie „Przyjaźń” na osiedlu Pakuska. W każdej chwili można dołączyć do Klubu, po prostu przychodząc na kolejne spotkania.







![„Siema!” – tym jednym słowem co roku zaczyna się coś wielkiego [ZDJĘCIA]](https://przeglad.olkuski.pl/wp-content/uploads/2026/01/1.jpg)

![WOŚP znów połączyła ludzi [ZDJĘCIA]](https://przeglad.olkuski.pl/wp-content/uploads/2026/01/mok_4582.jpg)



![“Pod biało – czerwoną” [ZDJĘCIA]](https://przeglad.olkuski.pl/wp-content/uploads/2022/11/DSC0147-e1667907574997.jpg)