koncert_krzysztofa_krawczyka_11_05_2012_fot_01

Mało kto potrafi tak jak on nawiązać kontakt z publicznością i porwać ją do wspólnej zabawy, sprawić, by śpiewała wraz z występującym artystą tak wiele jego piosenek i tak często klaskała w ich rytm. Nie inaczej było podczas piątkowego koncertu w olkuskim Miejskim Ośrodku Kultury, gdzie Krzysztof Krawczyk dostarczył swym fanom moc niezapomnianych wrażeń.

Przez ponad półtorej godziny gościł na deskach sceny sali widowiskowej MOK. Zaprezentował w tym czasie najpopularniejsze utwory ze swej blisko 50-letniej kariery muzycznej. W klimat wspomnień i zabawy wprowadził słuchaczy śpiewając „Rysunek na szkle”, „Wróć do mnie”, „Jak minął dzień” i „Parostatek” w najnowszej, zaskakującej nawiązaniami do współczesnych trendów muzycznych aranżacji.

Pomiędzy kolejnymi utworami opowiadał interesujące historie związane z ich powstaniem, sięgał pamięcią do wyjątkowych dla niego chwil i koncertów, a także opowiadał dowcipy. Dystans do siebie i swojej sławy, umiejętność żartowania nawet z rozmaitych słabości, są też zapewnekoncert_krzysztofa_krawczyka_11_05_2012_fot_05 jednymi z powodów, dla których tak ceni go publiczność.

Przybyli na olkuski koncert w dalszej części wysłuchali m.in.: „Bo jesteś Ty”, „Byle było tak”, „Chciałem być marynarzem”, „Jak przeżyć wszystko jeszcze raz”, „Gdy nam śpiewał Elvis Presley”, „Mój przyjacielu” i „Zatańczysz ze mną jeszcze raz”.

To oczywiście zaledwie część spośród zaśpiewanych tego wieczoru nieśmiertelnych przebojów. W urozmaiconym programie nie zabrakło zarówno pełnych energii, radości i optymizmu szlagierów, jak też spokojniejszych, przepojonych refleksją i zadumą nastrojowych ballad.

Na pożegnanie, po gromkich brawach wciąż domagającej się kolejnych bisów publiczności, Krzysztof Krawczyk wykonał „Abba Ojcze”- jak podkreślił – jedną z ulubionych pieśni papieża Jana Pawła II. Podczas refrenów obecni na sali wznosili do góry ręce i po raz kolejny śpiewali wraz z artystą.
Były kwiaty i podziękowania, tak ze strony olkuszan, jak i ujętej aplauzem gwiazdy tego wieczoru. Krzysztof Krawczyk przepraszał też kilkakrotnie za przesunięcie terminu występu. Był to miły, świadczący o szacunku dla fanów gest, tym bardziej, że zmiana nie była spowodowana byle błahostką, ale chorobą artysty. Dziękował też za frekwencję oraz za ciepłą atmosferę, jaką przyjęła go w Miejskim Ośrodku Kultury olkuska publiczność.

koncert_krzysztofa_krawczyka_11_05_2012_fot_07

koncert_krzysztofa_krawczyka_11_05_2012_fot_06

koncert_krzysztofa_krawczyka_11_05_2012_fot_04

koncert_krzysztofa_krawczyka_11_05_2012_fot_03

koncert_krzysztofa_krawczyka_11_05_2012_fot_02

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Bajkopisarz
Bajkopisarz
10 lat temu

Dziękuję bardzo. A były może zniżkowe albo ulgowe, ze względu na wiek lub niskie zarobki. Bo jeżeli tak to może byłoby mnie jeszcze stać sobie kupić.

SS
SS
10 lat temu

50 zł 😡 😡 😡 😡 😡 😡 😡 😡

Bajkopisarz
Bajkopisarz
10 lat temu

A ile kosztował bilet wstepu na to widowisko? Chcę wiedzieć czy byłoby mnie stać przeżywać razem z publicznością i Krawczykiem te kilkadziesiąt cudownych chwil.