Kilka miesięcy temu pisaliśmy o korekcie rozkładu jazdy linii kolejowej nr 62 biegnącej przez Olkusz. Wielu Czytelników zwracało się wtedy do nas wyrażając swoje oburzenie zmianą godzin odjazdu pociągu wyjeżdżającego rano w stronę Katowic. Temat ten wraca teraz jak bumerang. Jeden z naszych Czytelników alarmuje, że pomimo rozbudowy infrastruktury kolejowej w naszej okolicy, w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie mamy co liczyć na dogodniejsze połączenia z stolicą Śląska.

Pociągów pasażerskich przejeżdżających przez Olkusz jest jak na lekarstwo. Te które zaś kursują, nie do końca wpisują się w potrzeby mieszkańców naszego powiatu. Największe kontrowersje wzbudza połączenie o numerze 42901. Przez kilka miesięcy pociąg ten wyruszał z Olkusza około godziny 5:30 i dociera do Katowic na godzinę 6:25. Linia cieszyła się wtedy dużym zainteresowaniem ze strony osób dojeżdżających do pracy na godzinę 7 rano.

Niestety, w marcu wprowadzono kolejną zmianę rozkładu jazdy, zgodnie z którą odjazd z Olkusza następuje o godzinę 4:50. Do stolicy Śląska zajeżdża on zaś na godzinę 5:51. – To jakieś totalne nieporozumienie! Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie zarywał nocy, wstawał w środku nocy godzinę wcześniej, tylko po to, by dotrzeć do miejsca pracy blisko 60 minut przed jej rozpoczęciem! – komentował sprawę jeden z naszych Czytelników. Jak można było się domyśleć, pasażerowie kolei z naszej okolicy szybko przesiedli się do busów i własnych aut.

Niedawno na naszą skrzynkę mailową wpłynął kolejny list od kolejnego Czytelnika. Żali się on, że pomimo rozbudowy infrastruktury kolejowej w naszej okolicy, w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie mamy co liczyć na korzystniejszy rozkład jazdy. – Wpadł mi w ręce projekt rozkładu jazdy jaki Urząd Marszałkowski w Krakowie przygotował do realizacji od grudnia 2020 roku. Byliśmy pełni nadziei, wszak modernizacja szlaków, stacji oraz peronów na linii nr 62 zbliża się już do końca. NIESTETY, ale dla linii olkuskiej nie będzie ŻADNYCH zmian! Nie przybędzie na tej trasie ani jedno nowe połączenie! – pisze z oburzeniem.

W tygodniu daje kursować będzie  raptem 7 pociągów z Olkusza do Katowic i 6 w kierunku Wolbromia. – W weekendy to już całkowita KATASTROFA, MARNE trzy pary pociągów w dobie jak w Gabonie lub Bostwanie! Olkusz oraz sąsiednie miejscowości leżące przy linii nr 62 stają się prawdziwą kolejową pustynią pomimo deklaracji rządu oraz zapowiadanej zdecydowanej poprawy przez liczną reprezentację ziemi olkuskiej tak w Sejmie jak i małopolskim Sejmiku!  Ale już na sąsiedniej linii kolejowej nr 133 Kraków – Katowice, pomimo ciągle trwającej modernizacji pociągi pojadą co godzinę, a nawet częściej. Przykre to ale prawdziwe. Wygląda na to że wybrani do reprezentowania nas przedstawiciele jedynie dużo mówią – kwituje sprawę Pan Karol.

Na ostateczny kształt rozkładu jazdy na tym odcinku wpływ ma wiele podmiotów. Zaliczamy do nich: spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., będącą właścicielem torów i dworców w naszym kraju, regionalnego przewoźnika POLREGIO Sp. z o.o. oraz tzw. organizatorów transportu publicznego. Są nimi samorządy zamawiające i pokrywające większość kosztów połączenia. W przypadku pociągu o numerze 24901 są to Urzędy Marszałkowskie trzech województw: świętokrzyskiego, małopolskiego i śląskiego.

W związku z pismem naszego Czytelnika postanowiliśmy zwrócić się do tych instytucji z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie. W oczekiwaniu na odpowiedź zapraszamy do dyskusji na www.przeglad.olkuski.pl

1
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
1 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
1 Autorzy komentarzy
zEN Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zEN
Udzielający się czytelnik
zEN

Czy osoby odpowiedzialne za infrastrukturę w Olkuszu zdążyły już złożyć wniosek do programu Kolej+? Budynek dworca od dawna prosi się o przywrócenie mu dawnego blasku. Kas biletowych nikt dziś nie oczekuje, ale fajna poczekalnia z informacją o atrakcjach miasta i całego powiatu mogłaby się tam znaleźć.
Nie będzie chyba problemem wykopanie przejścia podziemnego prowadzącego na perony oraz zlikwidowanie kładki nad torowiskami. Osobom nieznającym tematu proponuję wyprawę koleją z dzieckiem w wózku