basen w Wolbromiu

Olkusz, Bukowno, Wolbrom

Basen na Czarnej Górze w Olkuszu nie zostanie otwarty w tym sezonie. Z kolei Bukowno i Wolbrom na obecną chwilę szykują się do otwarcia kąpielisk. Mieszkańcy stolicy powiatu nie kryją irytacji z powodu takiej decyzji.

Mieszkańcy: to się nie mieści w głowie!

Gdy w przestrzeni publicznej pojawiła się informacja, że olkuski basen na Czarnej Górze prawdopodobnie nie będzie w tym roku otwarty, wśród mieszkańców zawrzało. W naszej redakcji rozdzwoniły się telefony z pytaniami, czy naprawdę olkuszanie, chcący popływać latem, będą zmuszeni szukać kąpielisk poza miastem.

– Jeśli łagodzone są obostrzenia w zakresie dostępu do miejsc sportowo – rekreacyjnych, to znaczy, że można będzie z nich korzystać. Jak widać, nie wszędzie. Nie rozumiem, dlaczego w Olkuszu basen nie będzie otwarty. Nie każdy wyjeżdża na wakacje i trudno, by we własnym mieście nie mógł skorzystać z basenu. Do tego po roku spędzonym w domach, z dala od szkoły, z dala od kolegów i koleżanek, nasze dzieci zamiast spędzić wakacje na basenie będą skazane na bezsensowne włóczenie się po ulicach Olkusza w poszukiwaniu ochłody – to głos mieszkańca Olkusza, który zadzwonił do naszej redakcji.

– Nie wyobrażam sobie, żeby latem basen nie był czynny! Przecież ruch na świeżym powietrzu to samo zdrowie. Park na Czarnej Górze został otwarty – są ładne place zabaw, siłownia – ale to ma wystarczyć na całe lato? Myślałem, że całości dopełni otwarty basen, a jedynym mankamentem będą problemy z parkowaniem, bo miejsc parkingowych nie zrobiono podczas modernizacji całego obiektu  – z takimi uwagami zadzwonił kolejny mieszkaniec.

– Od lat całą rodziną często chodzimy na basen, czy otwarty, czy kryty. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy baseny były częściej zamknięte niż otwarte. Ale sytuacja się zmienia. I co, teraz mamy jeździć do okolicznych miejscowościach, bo tu, gdzie mieszkamy, niestety nie skorzystamy z kąpieliska? To się nie mieści w głowie! Podobno na basenie ma być remont. Szkoda, że włodarze miasta nie pomyśleli o bardziej efektywnym wykorzystaniu czasu pandemii i nie przeprowadzili remontu wtedy, gdy baseny musiały być zamknięte – denerwuje się mieszkanka jednego z olkuskich osiedli.

Burzliwa dyskusja

Jeszcze w kwietniu na sesji Rady Miejskiej w Olkuszu władze miasta zapowiedziały, że basen na Czarnej Górze nie zostanie otwarty w tym sezonie. Jako główny powód wskazano sytuację związaną z koronawirusem, a także planowane na terenie kąpieliska prace modernizacyjne. Wówczas z taką decyzją nie zgodziła się część radnych. W rezultacie zwołano posiedzenie Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki, by przedyskutować problem.

Radni spotkali się w ubiegłym tygodniu. Z powodu tego, że obrady odbyły się w formie online, a posiedzenia komisji nie są transmitowane jak sesje, o komentarz poprosiliśmy przewodniczącego tego gremium Wojciecha Ozdobę. – Na posiedzeniu Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki miała miejsce burzliwa dyskusja na temat zamknięcia kąpieliska na Czarnej Górze w wakacje 2021 roku. Za zamknięciem przemawiają wciąż zmieniające się obostrzenia epidemiczne, a otwarcie basenu wiążę się z blisko 2- miesięcznym przygotowaniem zanim będzie mógł wejść pierwszy wypoczywający. Niektórzy radni zwracali uwagę, że podczas upałów na kompleksie basenowym zbiera się nawet kilka tysięcy osób jednocześnie, a zagrożenie koronawirusem dalej istnieje. Inni podnosili, że basen jest miejscem otwartym, a sport sprzyja zachowaniu zdrowia. Argumentem przemawiającym za definitywnym zamknięciem kąpieliska w tym roku jest zaplanowany konieczny remont tego obiektu – taki komentarz po obradach komisji otrzymaliśmy od jej przewodniczącego, radnego Wojciecha Ozdoby.

W Olkuszu klamka zapadła

Zapytaliśmy w magistracie, czy decyzja po posiedzeniu komisji uległa zmianie. Niestety, nie mamy dobrych wiadomości. -Rozumiem wszystkich tych, dla których jest to trudna decyzja. W tym roku okoliczności są jednak bardzo nietypowe. Basen musiałby funkcjonować w obostrzeniach sanitarnych, związanych z pandemią koronawirusa, co oznacza znacznie mniejszą liczbę korzystających w jednym czasie. Mówi się o ograniczeniu o 50%. Ponadto, w tym roku planujemy rozpoczęcie budowy trybun w Parku Czarna Góra. Zdajemy sobie sprawę, że wiele osób, mając do wyboru wypoczynek w sąsiedztwie trwającej budowy, skorzysta z oferty basenowej gdzie indziej. To wszystko wiąże się z ograniczaniem dochodu, co oznacza, że za utrzymanie basenu jeszcze więcej zapłaciliby wszyscy mieszkańcy. Bo koszty utrzymania, mimo mniejszej „przepustowości” basenu, niższe nie będą. Wręcz przeciwnie. Nadal konieczne byłoby zatrudnienie ratowników, czy zorganizowanie dodatkowej obsługi obiektu, która dbałaby o przestrzeganie wymaganych w pandemii obostrzeń.  Należy także pamiętać, że nasz basen ma już ponad 20 lat. To nie jest nowy obiekt, który można przygotować do pracy w krótkim czasie przed sezonem. Wiele prac, związanych z odnowieniem basenu, trzeba wykonać po zakończeniu zimy i nastaniu względnie stabilnej, słonecznej pogody. Nie można ich wykonać jesienią z myślą o przyszłym sezonie. Do ich wykonania niezbędne jest zatrudnienie wyspecjalizowanej firmy, z doświadczeniem w remontowaniu i konserwacji basenów – odpowiada rzecznik prasowy Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu Michał Latos.

Przedstawiciel magistratu dodaje, że w tym roku na Czarnej Górze będą trwały prace modernizacyjne. – Ten czas, gdy basen pozostanie zamknięty, chcemy jednak dobrze wykorzystać. Zaplanowaliśmy w budżecie na ten rok modernizację stacji uzdatniania wody basenowej na terenie Kompleksu Basenowo – Rekreacyjnego „Czarna Góra”, a także budowę miejsc parkingowych przy ul. Piłsudskiego. Są to zadania, które poprawią infrastrukturę samego basenu, jak i jego otoczenia. W sąsiedztwie basenu jeszcze w wakacje pojawią się projektanci, opracowujący dokumentację dla budowy tężni. To również oznacza, że w otoczeniu osób wypoczywających na basenie będą trwały niezbędne prace architektów i geodetów – wyjaśnia Michał Latos.

Wolbrom i Bukowno przygotowują się do sezonu

Zupełnie inaczej kwestia otwarcia kąpielisk wygląda w ościennych gminach. Zarówno władze Wolbromia, jak i Bukowna deklarują, że na obecną chwilę przymierzają się do uruchomienia basenów.

– Na dziś chcemy otworzyć basen – zgodnie z aktualnymi wytycznymi obowiązującymi w dobie pandemii. Prace przygotowawcze do sezonu trwają. Oczywiście uważnie przyglądamy się sytuacji epidemiologicznej, a ślad za tym, obowiązującym obostrzeniom – mówi burmistrz Miasta i Gminy Wolbrom Adam Zielnik.

W podobnym tonie wypowiada się wiceburmistrz Bukowna Marcin Cockiewicz. – Obecnie trwają już w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Bukownie przygotowania do uruchomienia w sezonie letnim basenu rekreacyjnego. Prowadzone są prace porządkowe i konserwatorskie, wykonujemy też niezbędne, drobne naprawy. Równoległe wyłaniane są podmioty odpowiedzialne za obsługę ratowniczą i gastronomiczną. Otwarcie sezonu w Bukownie planujemy na 25 czerwca, czyli tradycyjnie na początek wakacji. Jest natomiast rzeczą oczywistą, że uruchomienie basenu uzależnione będzie od panującej w tym czasie sytuacji epidemiologicznej i obowiązujących obostrzeń, do których będziemy się musieli wtedy dostosować – mówi wiceburmistrz Marcin Cockiewicz.

Mieszkańcom Olkusza nie pozostaje zatem nic innego, jak wyjechać z miasta, aby skorzystać z basenu w letnie dni. Wielu z Was podzieliło się już z nami swoimi opiniami na ten temat, ale jak zawsze w dalszym ciągu czekamy na Wasze komentarze! 

Fot. basen w Wolbromiu

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o