podlipie wod2

Kolejny akt niekończącej się opowieści o pracach wodociągowo-kanalizacyjnych na terenie czterech gmin powiatu olkuskiego tym razem odgrywa się w miejscowości Podlipie (gmina Bolesław). Mieszkańcy od dawna zwracają uwagę na kłopoty, jakie mają ze względu na zbyt wolny, ich zdaniem, przebieg prac. Teraz pojawił się następny problem. Robotnicy podczas robót natrafili na przeszkodę w postaci litej skały, do pokonania której użyto materiałów wybuchowych. Sęk w tym, że detonacja ładunków spowodowała pęknięcia okolicznych domów, znajdujących się w bliskim sąsiedztwie rozkopanej drogi. Tak przynajmniej uważają mieszkańcy. Druga strona wydaje się nie dowierzać właścicielom i szukać winy w… szkodach górniczych.

Z oficjalnymi roszczeniami do olkuskich Wodociągów zgłosili się dwaj właściciele domów zlokalizowanych przy głównej drodze Podlipia. Poszkodowanych jest więcej i należy spodziewać się, że oni również będą domagać się odszkodowania. – To nie może być przypadek, że w kilku domach spękały mury dokładnie w tym samym czasie i nie ma to związku z detonacją ładunków wybuchowych, a do tego właśnie próbuje się przekonać mieszkańców. Ta inwestycja od samego początku przebiega w sposób bardzo uciążliwy dla nas, a historia z popękanymi murami jest tylko niechlubnym ukoronowaniem tej sprawy – uważa mieszkaniec Podlipia, który zainteresował nas tematem. Podlipianie wielokrotnie zgłaszali przy różnych okazjach swoje obawy, ale nie czują się usatysfakcjonowani współpracą tak ze strony inwestora i wykonawcy, jak również władz gminnych. Ich zdaniem detonacji dokonano „po cichu” i nikt nie spodziewał się, jakie zagrożenie to niesie. Za naszym pośrednictwem pytają inwestora, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Olkuszu, o to, czy dołożyło wszelkich starań, żeby nikt na tym nie ucierpiał oraz, czy dopełniono wszelkich formalności.

– Bezpośrednią przyczyną zmiany technologii robót jest miejscowe występowanie gruntów kategorii VII i VIIIm, czyli litej skały. Roboty strzałowe wykonała specjalizująca się w tym zakresie firma, na zlecenie Przedsiębiorstwa Wielobranżowego ELTAR Sp. z o. o., głównego wykonawcy budowy kanalizacji sanitarnej w Podlipiu. Zmiana technologii wykonywanych robót  została zweryfikowana i dopuszczona przez inżyniera kontraktu, na co zostały sporządzone stosowne protokoły – tłumaczy Alfred Szylko, prezes olkuskich Wodociągów. – Wykonawca prac, na nasze polecenie, zobowiązał się do powiadomienia mieszkańców o rozpoczęciu robót strzałowych przed ich rozpoczęciem, jak również odpowiednie instytucje – dodaje. Mieszkańcy mają w tym względzie inne zdanie. Prezes zapytany o to, co dalej Wodociągi mają zamiar zrobić względem poszkodowanych odpowiedział, że do inwestora wpłynęły póki co dwie skargi mieszkańców o uszkodzeniach, jakie powstały w ich budynkach. – W przekonaniu właścicieli powstały one na skutek prowadzonych prac. Zleciliśmy postępowanie wyjaśniające inżynierowi kontraktu z obowiązkiem powiadomienia nas o wyniku tego postępowania do najbliższego wtorku – poinformował „Przegląd Olkuski” prezes PWiK. Zgodnie z prawem, za uszkodzenia powstałe w wyniku robót, odpowiadają solidarnie inwestor i wykonawca.

O głos w sprawie poprosiliśmy również gospodarza gminy, w której pojawiły się te niecodzienne problemy. Wójt gminy Bolesław, Ryszard Januszek, przyznaje, że sprawa jest dużej wagi i należy się podeprzeć opinią niezależnych biegłych w tym zakresie. – Ja wiem o kilku takich przypadkach i będę się starał, żeby ta sprawa została ostatecznie rozwiązana. Być może detonacja ładunków wybuchowych miała wpływ na powstanie pęknięć, ale to może ustalić tylko specjalista. Pojawiają się argumenty, że domy te znajdują się na terenach pogórniczych i trudno jednoznacznie stwierdzić, czy nie stało się tak, że domy miały mikropęknięcia, a po detonacji powstały z nich już widoczne pęknięcia. Czy to ma znaczenie? W interesie wszystkich jest, żeby mieszkańcom pomóc – komentuje wójt Januszek. – Zwróciłem się do Wodociągów z prośbą, aby zrezygnowano z planów kolejnych robót strzałowych w innych miejscach. Bo jeśli nie ma pewności co do przyczyny pęknięć, to moim zdaniem należy się wstrzymać – dodaje.
    
Inwestycja w Podlipiu obejmuje budowę ponad 6 kilometrów kanalizacji sanitarnej oraz odtworzenie drogi. Prace miały się rozpocząć w marcu 2012, ale termin opóźnił się o kilka miesięcy. Zakończenie inwestycji zaplanowano na marzec tego roku. Wiadomo już, że to termin nierealny. Umowę aneksowano na sierpień 2014. Dotychczas udało się wykonać połowę zaplanowanych prac. Szacunkowy koszt tego zadania planowano na 7,4 mln złotych, a niemal pewne jest,  że będzie to nawet o prawie milion więcej, ze względu na trudności geologiczne.

podlipie wod

podlipie wod3

9
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
9 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
wyborca01nickaborysMłodyobserwator315 Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
nick
nick

gratuluję pomysłu użycia materiałów wybuchowych w strefie zamieszkania 😀 PWiK – iem rzadzą nieodpowiedzialni (moderacja) !!!

nick
nick

Żeby jeszcze mało było użyli materiałów przy zmarzniętym gruncie który doskonale przenosi wszelkie drgania 😆 ludzie występujcie o odszkodowania !!!

podlipiak
podlipiak

„Umowę aneksowano na sierpień 2014.”….
Przy takim tempie robót, takiej organizacji pracy….a organizacja jest taka, że gdzie się „umyśli” komuś…nie wiem…kierownikowi robót, operatorowi koparki, a może p. Mietkowi…to tam kopią….obecnie w trzech miejscach…jakby się nie dało systematycznie zacząć od jednego początku wsi, a na drugim zakończyć…To przewiduję jeszcze trzykrotne aneksowanie terminu zakończenia tych nieszczęsnych robót…

obserwator315
obserwator315

Jeżeli chodzi o temat powiadomienia Nas przez Wykonawce o podejmowaniu robòt z użyciem materiałòw wybuchowych to oficjalnie moge temu zaprzeczyć. Do niczego takiego nie doszło, a o „strzelaniu” dowiedzielismy się po pierwszym strzale. Ròwnoczesnie pragnę nadmienić, choć nie jestem specjalistą w tej dziedzinie,że materiały wybuchwowe przyjechały do Nas w zwykłym „furgonie” przysłowiowego p. Mietka. Poza tym materiały juz podlożone i gotowe do wystrzalu czekały sobie na rozkaz,gdy beztrostko wokolo nich kręcilo się życie. Ah i zapomniał bym. Pan specjalista Mistrz strzałowy może jeszcze inż budownictwa, kabareciarz, specjalista do kontaktòw z ludźmi, ba. zaryzykowałbym stwierdzenie,że jest to rzecznik Wodociągów, Gminy, Powiatu,… Czytaj więcej »

Młody
Młody

Jakieś fatum w Bolesławiu czy ignorancja władz Olkusza ? To Olkuszanie w cenie wody i kanalizacji za to wszystko zapłacą w przyszłości …

Podbnie z lokalizacją sortowni odpadów i składowiska śmieci – przy przeważających wiatrach zachodnich smród po Olkuszu cały rok roznosił sie będzie …

borys
borys

Nic jeszcze w tym durnym powiecie olkuskim nie zostało zrobione dobrze ,szybko i rzetelnie,ciągle fuszerki z drogami,z kanalizacją ,z rynkiem,ciekawe co bedzie następne

nicka
nicka

do obserawtora 315 licho obserwujesz w rejonie strzaow nie ma domu co ma trzy lata badzmy uczciwi pekaja domy ktore byly dawniej budowane z tak zwanego hasia nie pograzajmy firmy ktora i tak sie pograzyla wchodzac w taki teren bo mysleli ze bedzie piasek a tu lita skala i ludzie z podlipa tez jak skala do mlodego podlipianie tyle samo zaplaca za wode co olkuszanie

obserwator315
obserwator315

`nicka` masz bardzo przeciętne wiadomości, wręcz słabe. Pęknięcia powstały na co prawda na dobudówce do domu, która ma nie więcej niż 3 lata. Może dom nie najnowszy, ale jaki to ma związek? Czy ktoś jeżeli ma stary dom to mam się liczyć z tym, że kopiący kanalizacje robotnicy mogą go o tak sobie zniszczyć? Przez jakąś kanalizacje ma nie mieć gdzie mieszkać? Co ma Nas obchodzić firma, która się w to `wkopała`? Przecież pomiary były robione, nawierty itd. i było jasno stwierdzone, że powyżej 2 m to pod ziemią znajduje się lita skała. Więc jeżeli nie jestem pewny to zlecam… Czytaj więcej »

wyborca01
wyborca01

Gdzie są samorządowcy ?