aaa klos wawel

TSV Cell Fast Sanok – LKS Kłos Olkusz 3:0 (25:16, 25:15, 25:13)

Szóstą porażkę w rozgrywkach II ligi siatkarzy, ponieśli podopieczni Romana Sochy. Tym razem w trzech bardzo krótkich setach przegrali w hali lidera tabeli TSV Cell Fast Sanok. Jak to trafnie zaakcentowała strona internetowa sanockiego klubu, gospodarze urządzili sobie nieco spóźnione żniwa. W żadnej z trzech partii olkuszanie nie przekroczyli granicy 20 punktów. Lider rozgrywek nie miał litości dla beniaminka.

Najwięcej problemów miejscowi mieli w premierowym secie. Im bardziej rozkręcał się ten pojedynek, tym przewaga Cell Fastu rosła. Skończyło się na wyniku 25:16 i przekonaniu, że w Sanoku może dojść do prawdziwej demolki. Faworyt do awansu nie zawiódł swoich fanów, także i w drugim secie kontynuując swój koncert, nie tylko w rozegraniu akcji, ale również gry blokiem. Szczelna podwójna „ściana” raz po raz ustawiana przez zawodników trenera Piotra Podpory była dla olkuszan nie do przejścia. Miejscowi w drugiej odsłonie stracili tylko 15 punktów. Jeszcze gorzej wyglądała gra Kłosa w trzeciej partii. Inna sprawa, że goście mieli świadomość swojej słabości i jednocześnie bezsprzecznej dominacji sanoczan. Zrezygnowani, ugrali raptem 13 punktów. Spotkanie trwało tylko nieco ponad godzinę. Tytuł MVP pojedynku przyznano kapitanowi gospodarzy Tomaszowi Kusiorowi, który w pojedynkę zdobył aż 18 punktów, czyli więcej niż cały zespół Kłosa w najlepszym dla siebie pierwszym secie.

Sytuacja olkuszan w II-ligowej tabeli ciągle pozostaje bez zmian. Zespół Romana Sochy po siedmiu kolejkach zajmuje przedostatnie 9. miejsce, wyprzedzając jedynie Wisłoka Strzyżów. Olkuszanie nad ekipą ze Strzyżowa, z którą wygrali na wyjeździe 3:1 mają obecnie dwa punkty przewagi, bowiem Wisłok w miniony weekend wygrał dwa sety w meczu przeciwko Płomieniowi Sosnowiec, za co uzyskał dopiero pierwszą punktową zdobycz w sezonie. Zwycięstwo sosnowiczan sprawiło, że były Mistrz Polski odskoczył Kłosowi już na pięć oczek. Bezpośredni mecz między tymi drużynami już w najbliższą sobotę 22 listopada. W niedalekim Sosnowcu okaże się, czy olkuszan stać w tej lidze na coś więcej niż tylko jedno zwycięstwo z zespołem nieco słabszym od siebie.

TSV Cell Fast Sanok – LKS Kłos Olkusz 3:0 (25:16, 25:15, 25:13)

Cell Fast: Mańko, Jakubek, Golonka, Rusin, Gąsior, Kusior, Przystaś, Matuła, Kalandyk, Wesołowski (libero).

Kłos: Michalec, Socha, Kaliś, Parkitny, Wolny, Karkos, Daniel, Typel, Kozub, Bogusiewicz, Laskowski, Stach (libero).

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
  Subskrybuj  
Powiadom o