jedynak

Dobiegły końca młodzieżowe rozgrywki w Podokręgach Olkusz i Kraków. Niekwestionowanym liderem w szkoleniu młodych piłkarzy w Srebrnym Mieście jest OKS Słowik. Podopieczni rodzimych trenerów po rundzie jesiennej mają się czym pochwalić. Uplasowali się w czołówkach swoich lig.

Najstarszą grupą wiekową reprezentującą „żółto-niebieskie” barwy w regularnych rozgrywkach są Juniorzy Młodsi, którzy w premierowej dla siebie rundzie wygrali rywalizację w II lidze i dzięki temu wiosną zagrają na zapleczu Ligi Wojewódzkiej. Z dziewięciu spotkań podopieczni Pawła Curyło wygrali osiem i dzięki temu w tabeli wyprzedzili swoich rówieśników z Gołczy oraz Wolbromia.

„Srebro” dla rocznikowo młodszych Trampkarzy. Zespół prowadzony przez Daniela Żmudkę będąc beniaminkiem na szczeblu I ligi okazał się słabszy jedynie od mistrzowskiego SMS-u Kraków. To właśnie z rywalami ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego olkuszanie ponieśli jedyną porażkę, po drodze jeszcze trzy razy remisując i odnosząc osiem zwycięstw. Najwyżej drużyna U-14 wygrała w Krakowie z Albertusem, aż 15:0.

Oczko niżej, a więc na trzeciej pozycji jesienne zmagania w ramach I ligi zakończyli gracze Rafała Pięty z kategorii Młodzików. 12-latkowie na finiszu musieli uznać wyższość Wisły Kraków oraz Skalanki Skała, choć gdyby nie małe zamieszanie organizacyjne w trakcie rozgrywek, to strata olkuszan do „Białej Gwiazdy” byłaby tylko symboliczna. W pokonanym polu OKS zostawił krakowskie ekipy: Hutnika, Wieczystą i Krakusa, a także rówieśników z Zabierzowa. Zarówno Trampkarze jak i Młodzicy w nagrodę za zajęcie miejsca na podium, wiosną zagrają w krakowskiej Superlidze.

W kategorii Młodzików Słowik miał jesienią jeszcze jeden zespół w rozgrywkach, tyle tylko, że w tych pod egidą PPN Olkusz. Tam „żółto-niebiescy” trenowani przez Józefa Ślązaka w stawce dziewięciu drużyn uplasowali się na drugim miejscu za AP Przebój Wolbrom.

Rewanż na wolbromianach gracze Słowika wzięli w ramach rozgrywek olkuskiej ligi Orlików, którą wygrali z kompletem punktów. Opiekun zespołu Maciej Mróz w trakcie jesieni zaliczył ze swoimi zawodnikami również kilka mocno obsadzonych turniejów. W starciach z czołowymi ekipami w kraju już tak dobrze jak na lokalnym podwórku nie było, jednak jak zaznacza szkoleniowiec: – najważniejsza w tym wieku dla chłopców jest sposobność sprawdzenia się na tle silniejszych rywali i zdobycie bezcennego doświadczenia na kolejne miesiące zajęć. Równych sobie w olkuskich rozgrywkach nie miały również Żaki, a więc ekipa złożona z 9-letnich zawodników.

Poza najstarszymi drużynami biorącymi udział w regularnych rozgrywkach, w klubie na co dzień naukę futbolu pobierają również najmłodsi adepci dyscypliny. Najmłodsi z nich mają po pięć lat, a część zajęć odbywa się także podczas ich pobytu w przedszkolu. W Słowiku wiedzą, że aby wychować sobie zawodnika, trzeba o niego zabiegać od samego początku. Stąd też regularne akcje rekrutacyjne oraz promocja aktywności fizycznej poprzez organizację własnych eventów. Największym z nich podczas tegorocznej jesieni był turniej dla rocznika 2008 o Puchar Srebrnego Miasta, na który mimo niesprzyjającej aury do Olkusza przyjechały topowe akademie piłkarskie z całego kraju. Dwudniowe zmagania na Czarnej Górze wygrała AP Reissa Poznań, wyprzedzając Arkonię Szczecin i Zagłębie Lubin.

Zakończenie rundy jesiennej w Słowiku wcale nie oznacza końca zajęć. Wręcz przeciwnie, dla młodych piłkarzy oraz ich trenerów zima to okres wytężonej pracy. Tradycyjnie jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia w hali MOSiR najmłodsze grupy wiekowe rozegrają turnieje charytatywne na rzecz chorych dzieci, a zaraz po Nowym Roku rozpoczną regularne przygotowania do rundy wiosennej.

– Kiedy w 2010 roku zakładałem Słowika, po cichu liczyłem, że ten klub na przestrzeni kilku lat rozwinie się do tego stopnia, że będzie rozpoznawany nie tylko na lokalnych boiskach, ale w całym piłkarskim środowisku młodzieżowego futbolu. Po siedmiu latach mogę śmiało powiedzieć, że jesteśmy na dobrej drodze – cieszy się pomysłodawca OKS-u Rafał Pięta.

– W tym miejscu pragnę serdecznie podziękować burmistrzowi za coroczną dotację, Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji za wsparcie w realizacji zajęć treningowych, meczów mistrzowskich i turniejów oraz naszym sponsorom i darczyńcom, których wciąż przybywa – dodaje Rafał Pięta.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o