kasa5

Za nami trzy edycje Budżetu Obywatelskiego Olkusza. Mieszkańcy gminy w społecznym głosowaniu wybrali kilkadziesiąt zadań, na które z miejskiej puli przeznaczono ponad trzy miliony złotych. Część z poczynionych lub dopiero planowanych inwestycji zyskała aprobatę użytkowników, niektóre zaś budzą wątpliwości i stają się przyczyną dyskusji. Tak jednak będzie zawsze, bowiem demokracja rządzi się swoimi prawami.

Budżet partycypacyjny opiera się z reguły najpierw na procesie dyskusji, a później na podejmowaniu decyzji przez ogół społeczności lokalnej w kwestii wydawania pieniędzy wyodrębnionych na obywatelskie propozycje. Od samego początku funkcjonowania w Olkuszu BO, dużo się mówiło o „niesprawiedliwej sprawiedliwości”, wskazując na działania szczególnie powszechne na terenach wiejskich, gdzie każdy zna każdego, a strażakom pukającym do drzwi w celu zbierania głosów przecież się nie odmawia.

Tym sposobem na czele beneficjentów BO znajdują się takie miejscowości jak Osiek, Gorenice czy Zederman, a duże sumy raz za razem zgarniają także środowiska szkolne. Tutaj również ciężko powiedzieć „nie” dyrektorom, czy wychowawcom.

– Niestety z roku na rok możemy dostrzec, że te same podmioty – liderzy wygrywają niemal całą stawkę dużych zadań w budżecie. Pod hasłami wolności, obywatelskości i równego dostępu każdego mieszkańca gminy do głosowania, blokują zmiany w regulaminie BO. Zmiany jednak są potrzebne, co widzą i zgłaszają mieszkańcy – przekonuje Wojciech Ozdoba, radny Rady Miejskiej.

Ten sam samorządowiec zauważa także, że głosy niektórych sołtysów czy przewodniczących osiedli są zakrzykiwane przez tych, którzy co roku zyskują środki na realizację własnych pomysłów. Do takiej sytuacji doszło m.in. na początku kwietnia, kiedy to w olkuskim magistracie odbyło się spotkanie w sprawie konsultacji regulaminu nadchodzącej, czwartej edycji budżetu partycypacyjnego.

Społeczna mobilizacja
W trakcie dyskusji radny Apolinary Ćwięczek (Osiek) oraz sołtysi Sabina Gęgotek (Zederman), Andrzej Chmielewski (Gorenice) i Krzysztof Szotek (Witeradów) poparli dotychczasowe zasady BO. To właśnie oni reprezentują sołectwa, które co roku dzięki poparciu osób uprawnionych do głosowania otrzymują pieniądze na wykonanie proponowanych projektów. Wszyscy zgodnie zauważyli, że wygrana zależy wyłącznie od mobilizacji lokalnych społeczności, ciężkiej pracy wnioskodawców, umiejętności współpracy międzysołeckiej oraz trafności złożonych propozycji.

Celowość i trafność zadań
Jeśli chodzi o tematykę zadań, to już za kilka miesięcy projekty znajdą się pod większą kontrolą urzędników. Zostanie bowiem wprowadzony zapis mówiący o tym, że zespół ds. BO wskazując zadania, które zostaną poddane pod głosowanie, będzie się kierować zasadą celowości i racjonalnością wydatkowania środków publicznych. Dotyczy to również tych propozycji, które oprócz inwestycji dotyczą konsumpcji. To akurat dotyczy zadań typu: „Biesiada integracyjna dla mieszkańców Olkusza”, jaka znalazła się w gronie projektów do wykonania w obecnym roku. Impreza pod chmurką za publiczne pieniądze będzie jednak razić nieco mniej niż początkowo można było zakładać, bowiem wyceniony na 25 tysięcy złotych event stanie się częścią corocznego Święta Plonów, którego organizatorem w sierpniu będą właśnie Gorenice. Udział w biesiadzie weźmie więc dużo większe grono mieszkańców gminy, niż w przypadku, gdy impreza odbyłaby się na zasadzie festynu tematycznego.

Głosy ważone
Oprócz wątpliwości co do celowości wydawania pieniędzy, zaczęły się również pojawiać głosy dotyczące ewentualnego zlikwidowania głosów ważonych, czyli przyznawania zróżnicowanej ilości punktów. Pewne jest jednak, że obecny system głosowania się nie zmieni, bowiem zdaniem przedstawicieli urzędu, głosy ważone zwiększają szansę na realizację zadań zgłaszanych przez mieszkańców mniejszych sołectw i osiedli. – W 2016 roku mieszkańcy Troksa zgłosili do BO zadanie „Remont łazienki w świetlicy wiejskiej w Troksie”. Zadanie to uzyskało 1435 głosów przy 466 osobach uprawnionych do głosowania. W pierwszej edycji budżetu, gdy nie było głosów ważonych, podobne zadanie zgłoszone przez tamtą społeczność uzyskało 591 głosów i nie zostało wybrane do realizacji – wyjaśnia Roman Piaśnik, burmistrz Olkusza.

Jedna jednostka = jedno zadanie
Kolejna propozycja zmian w regulaminie BO dotyczyła wprowadzenia ograniczeń w ilości realizowanych zadań w konkretnej społeczności do jednego projektu w każdym roku. Do tego również nie dojdzie, ponieważ lokalizacja zadania nie zawsze powoduje, że służy ono tylko mieszkańcom tamtego terenu. – Liczba mieszkańców w jednostkach pomocniczych gminy Olkusz jest bardzo zróżnicowana. Największe osiedle liczy ponad 9 tysięcy mieszkańców, a najmniejsze sołectwo 57 osób. Zapis mówiący o tym, że w danej jednostce mogłoby być zrealizowane tylko jedno zadanie, byłby krzywdzący dla wielu osiedli i sołectw – uważa burmistrz Piaśnik.

Wygrałeś, to czekaj w kolejce
Aprobaty nie uzyskała również uwaga dotycząca odczekania dwóch/trzech lat na kolejne inwestycje w ramach BO i jednoczesny zakaz głosowania dla tych, którzy otrzymali środki w roku bieżącym. Dlaczego? Bo w 2017 roku z budżetu partycypacyjnego realizowanych będzie 21 zadań. Projekty te staną się udziałem trzech miejskich osiedli i ośmiu sołectw. Wprowadzenie ewentualnej przerwy w głosowaniu dla zainteresowanych, spowodowałoby wykluczenie z udziału w BO ponad połowy mieszkańców.

10 lat trwałości zadania
Spora część zadań realizowanych w ramach BO należy do tych „miękkich”, czyli kończy się z dniem 31 grudnia danego roku. Proponowane wprowadzenie ograniczeń w zakresie finansowania takich projektów również zostało odrzucone, ponieważ taki zapis nie pozwalałby mieszkańcom na zgłaszanie propozycji zadań z wielu dziedzin działalności samorządu m.in. edukacji, ochrony środowiska, czy sportu i rekreacji.

Zmiana lokalizacji punktów do głosowania
Na zadania BO można głosować na dwa sposoby – elektronicznie i tradycyjnie, wypełnioną kartę wrzucając do urn. Te często znajdują się jednak w siedzibach stowarzyszeń i instytucji zaangażowanych w bitwę o głosy mieszkańców. Stąd kolejna z propozycji, która miała nieco zamieszać w dotychczasowej mapie budżetowych „lokali wyborczych”. W tym przypadku jednak też się nic nie zmieni.

I tutaj pytanie: Czy więc Budżet Obywatelski Olkusza, a także jego reguły zostaną odświeżone?! Raczej nie, więc i jego przyszłe edycje będą bardzo podobne do tych poprzednich. Pukających do drzwi sołtysów, strażaków ochotników i samych autorów zadań znowu nie zabraknie.

A jakie jest Wasze zdanie na temat obecnej formy BO Olkusza – jego zasad i systemu głosowania? Czekamy na Wasze opinie na www.przeglad.olkuski.pl

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
13 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
LokuS
LokuS
5 lat temu

[quote name=”Mitka.”]Poczekajmy na p Łukasza Kmitę.Zmądrzeliśmy.[/quote]
Nie ma alternatywy dla Pana Łukasza lub kogoś rozsądnego z PiSu , może Panek . W Olkuszu aż sie prosi aby współpraca samorządu z ustawodawcami przynosiła dobre efekty , niech w końcu ten burmistrz odejdzie i nastaną dobre czasy , im krócej będzie rządził tym mniej szkód wyrządzi Olkuszanom , Mam pytanie : CZY TO PRAWdA ZE PIASNIK NAJPIERW WYSŁAŁ NA KURS DO WARSZAWY ŁYDKĘ A TERAZ ZATRUDNIŁ GO W MOSiRZE , czy to było za pieniądze nas podatników , jeżeli tak to czemu wydział propagandy o tym nie pisze przecie to jest ” sukces ” pozyskać tak „dobrego ,oddanego ” pracownika , nie udało sie do związku komunikacyjnego , to może sie uda do mosiru , prosze rownież abyście- UMiG – w sponsorowanym artykule napisali cos wiecej o S. Łydce jakie ma uprawnienia czym sobie zasłużył i za jakie pieniądze może tam pracować .

theon
theon
5 lat temu

[quote name=”KatarzynaKatarzyna”]Nie wnikam jakich masz sąsiadów. Pamiętaj jednak że jakim Ty jesteś dla kogoś takim ktoś jest dla Ciebie. Widocznie Tobie miedze oraja, sam sobie odpowiedz dlaczego[/quote]

– mnie nie ,, orają ” – orzą co najwyżej 😉

KatarzynaKatarzyna
KatarzynaKatarzyna
5 lat temu

Nie wnikam jakich masz sąsiadów. Pamiętaj jednak że jakim Ty jesteś dla kogoś takim ktoś jest dla Ciebie. Widocznie Tobie miedze oraja, sam sobie odpowiedz dlaczego

theon
theon
5 lat temu

;; Na wsi sąsiad sąsiadowi bez proszenia pójdzie pomoc ” – chyba donieść albo miedzę na 3 palce zaorać 😀

KatarzynaKatarzyna
KatarzynaKatarzyna
5 lat temu

Theon…

Kiepskim jesteś tłumaczem w takim razie. Niestety jeżeli mieszczuch nie potrafi powiedzieć dzień dobry drugiemu człowiekowi z bloku obok, baa nawt że swojego bloku to przepraszam bardzo ale raczej nie jest to wina wieśniaka. Taka tworzycie społeczność i wieśniaki nie mają na to żadnego wpływu. Na wsi sąsiad sąsiadowi bez proszenia pójdzie pomoc a w domach z Wielkiej płyty ludzie udają jak dzieci katuja. Więc daruj sobie te aluzje o wydzieraniu grosza z budżetu gminy. Jeśli mieszczuch jeden z drugim będzie chciał żeby projekt był zrealizowany przestaną mówić że się nie da tylko będą motywować się nawzajem w gronie rówieśników, dzieci, rodziców czy nawet dziadków. Przestańcie narzekać bo znowu kasa przecieknie Wam przez palce i będziecie mówić że to wina wieśniaka. Mieszkancy osiedli mają przewagę liczebną, wystarczy ją tylko wykorzystać. A to że osiedla tworzą ludzie naplywowi to jedno , większość jednak są to mieszkańcy stali bądź młodzi kupujący mieszkanie raczej w okolicy z której się wywodzą.

roman
roman
5 lat temu

Osiek co roku na szkółkę Pana Ćwięczka dla ratowania kasy klubowej

Robertson
Robertson
5 lat temu

[quote name=”stary człek nie może”]jak mamy dziadka który nie wykazuje żadnej energii tylko chodzi od imprezy do imprezy to nie należy oczekiwac zadnej pozytywnej zmiany. Na szczescie jeszcze tylko 1,5 roku i odpoczniemy od emerytów w umigu[/quote]
Dałbym Ci lajka ale to forum czasem się myli i nie mogę. Stąd komentarz.

Boże spraw aby te półtora roku szybko minęły i aby w kolejnych wyborach dla tego emeryta jedynym źródłem utrzymania była emerytura.

Mam cichą nadzieję, że świeży doktor Solecki wystartuje w wyścigu o fotel bo tak poza nim to tragedia w tym mieście.

Otomo
Otomo
5 lat temu

[quote name=”Robertson”][quote name=”KatarzynaKatarzyna”]Jeżeli powiedzmy jakieś sołectwo ma ok 2-3 tys mieszkańców a największe osiedle 9tys to przepraszam bardzo ale nie jest to wina sołectw że potrafią się zmobilizować bo walczą o swoje tylko wina osiedla że każdy myśli „mój głos nic nie znaczy” . Budżet Obywatelski jest Obywatelski tylko Obywatele myślą że ktoś za nich zrobi cała robotę. Dziękuję. Do widzenia[/quote]
Osiedle tworzą ludzie napływowi, bez żadnych wspólnych korzeni i tradycji. Przyjechali do Olkusza i nagle „są miastowi”. A ludzie ze wsi po prostu są sobą, przywiązani do sasiedzkich relacji.[/quote]

Życzę tylko mieszkańcom osiedli relacji społecznych na poziomie wiejskim. Wtedy do realizacji lokalnych celów nie będą sie prosili o groszę z BO

stary człek nie może
stary człek nie może
5 lat temu

jak mamy dziadka który nie wykazuje żadnej energii tylko chodzi od imprezy do imprezy to nie należy oczekiwac zadnej pozytywnej zmiany. Na szczescie jeszcze tylko 1,5 roku i odpoczniemy od emerytów w umigu

Robertson
Robertson
5 lat temu

[quote name=”KatarzynaKatarzyna”]Jeżeli powiedzmy jakieś sołectwo ma ok 2-3 tys mieszkańców a największe osiedle 9tys to przepraszam bardzo ale nie jest to wina sołectw że potrafią się zmobilizować bo walczą o swoje tylko wina osiedla że każdy myśli „mój głos nic nie znaczy” . Budżet Obywatelski jest Obywatelski tylko Obywatele myślą że ktoś za nich zrobi cała robotę. Dziękuję. Do widzenia[/quote]
Osiedle tworzą ludzie napływowi, bez żadnych wspólnych korzeni i tradycji. Przyjechali do Olkusza i nagle „są miastowi”. A ludzie ze wsi po prostu są sobą, przywiązani do sasiedzkich relacji.

theon
theon
5 lat temu

[quote name=”KatarzynaKatarzyna”]Jeżeli powiedzmy jakieś sołectwo ma ok 2-3 tys mieszkańców a największe osiedle 9tys to przepraszam bardzo ale nie jest to wina sołectw że potrafią się zmobilizować bo walczą o swoje tylko wina osiedla że każdy myśli „mój głos nic nie znaczy” . Budżet Obywatelski jest Obywatelski tylko Obywatele myślą że ktoś za nich zrobi cała robotę. Dziękuję. Do widzenia[/quote]
– tłumacząc na ludzki język Pani wypowiedź – wieśniak ani grosza nie przepuści i pójdzie 10 razy głosować, bo nawet jak mu tą łazienkę w remizie zrobią czy kiełbasę i wódę na ,, event 😀 ” kupią to i tak będzie uważał że ,, mało dają ” – cóż, taką mamy ordynację i taką mamy gminę że publiczny grosz idzie w błoto 😉

KatarzynaKatarzyna
KatarzynaKatarzyna
5 lat temu

Jeżeli powiedzmy jakieś sołectwo ma ok 2-3 tys mieszkańców a największe osiedle 9tys to przepraszam bardzo ale nie jest to wina sołectw że potrafią się zmobilizować bo walczą o swoje tylko wina osiedla że każdy myśli „mój głos nic nie znaczy” . Budżet Obywatelski jest Obywatelski tylko Obywatele myślą że ktoś za nich zrobi cała robotę. Dziękuję. Do widzenia

Mitka.
Mitka.
5 lat temu

Poczekajmy na p Łukasza Kmitę.Zmądrzeliśmy.