W olkuskiej hali sportowej rozegrano finał Halowych Mistrzostw Olkusza w Tenisie Ziemnym, organizowanych przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we współpracy z Olkuskim Towarzystwem Tenisowym. Pierwsze miejsce zajął Paweł Pomierny, a drugie Tomasz Musiorski. Półfinaliści to: Dariusz Krawczyk i Janusz Piasny, Ćwierćfinaliści to: Paweł Czarnota, Janusz Cieślik, Rafał Sobczuk i Jakub Zawisz. Turniej pocieszenia o miejsce 9 wygrał Witold Ostręga, pokonując w finale Dariusza Pieczyraka.
Po niedzielnych eliminacjach z 14 marca rywalizację tenisową podzielono na dwie grupy, w których spotkali się zawodnicy o podobnych umiejętnościach. Dlatego sobotnia finałowa faza turnieju obfitowała w wiele zaciętych i emocjonujących meczy. Turniej zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Pawła Pomiernego, który zdeklasował swoich rywali wynikami do zera, jedynie w finale oddał trzy gemy. Finał olkuskiego turnieju nie był przypadkowy, gdyż pan Tomasz i pan Paweł to zawodnicy na stałe rywalizujący w ogólnopolskim cyklu rozgrywek Amatorskiego Tenisa Polskiego, w którym występują również jako partnerzy deblowi. Można ich spokojnie określić mianem „turniejowych wyjadaczy”.
Cieszymy się bardzo, że tenis mógł wrócić do wyremontowanej hali olkuskiego MOSiR-u, gdzie można cieszyć się grą w odpowiednich standardach sportowych. Mamy nadzieję, że spotkamy się na Halowych Mistrzostwach Olkusza w przyszłym roku.








![Turniej Tenisowy Orlich Gniazd za nami! [ZDJĘCIA]](https://przeglad.olkuski.pl/wp-content/uploads/2021/07/3-3.jpg)






Szkoda, że w tym artykule o turnieju tenisowym nie ma ani słowa o legalnych aspektach sponsorowania sportu, bo przecież dla wielu kibiców to naturalne uzupełnienie sportowych emocji. Sam czasami, oglądając zacięte mecze takie jak ten finał w Olkuszu, gdzie Paweł Pomierny zdominował rywali, lubię sprawdzić, jakie platformy informacyjne śledzą przebieg rozgrywek, choć ostatnio bardziej interesuję się koszykówką i zaglądam na stronę https://bet-match.io/hu/basketball, bo BetMatch to serwis wyłącznie informacyjny, który nie oferuje realnych ani wirtualnych gier hazardowych, co jest ważne bo hazard może uzależniać i nie powinien być traktowany jako źródło dochodu. Wracając do tenisa – ciekawi mnie, czy ci „turniejowi wyjadacze” startują też w ogólnopolskich ligach amatorskich, bo wtedy można by śledzić ich postępy w przyszłym roku, a sam turniej w odnowionej hali MOSiR z pewnością przyciągnie więcej utalentowanych zawodników.