Christophe Gaillet w swoim fachu osiągnął chyba już wszystko, co może osiągnąć fryzjer. Mistrz Europy i Świata, jedno z najpopularniejszych nazwisk na wybiegach marek takich jak Paco Rabanne, Nina Ricci, Thierry Mugler czy Azzaro. Od wielu lat jest dyrektorem artystycznym Wielkiego Fryzjerstwa Francji. Na jego kreacje zwrócone są oczy fryzjerów na całym świecie, celebrytów i projektantów mody, a także kobiet, które wymagają czegoś więcej niż przeciętnej fryzury. Czemu o nim piszemy? Christophe Gaillet przyjechał do Olkusza na zaproszenie jednego z salonów fryzjerskich po to, żeby pokazać techniki, które przyniosły mu uznanie w świecie. Spotkanie z wielkim kreatorem fryzur, którego bezpretensjonalna postawa i chęć przekazania wiedzy innym, są dowodem na to, że układ mistrz-uczeń jest najlepszą drogą do nauki zawodu.   

Wizytę u fryzjera większość traktuje jako konieczność i nie widzi w tym niczego interesującego. Są jednak i tacy, którzy wielką wagę przywiązują do fryzury. W ciągu ostatnich lat fryzjerstwo przestało być zwykłym rzemiosłem, a zaczęło być sztuką, w której liczy się nie tylko wykonanie, ale efekt artystyczny i oryginalność. Reprezentanci tego zawodu coraz częściej nazywani są nie fryzjerami, ale stylistami fryzur. Zmieniło się nie tylko nazewnictwo, ale przede wszystkim podejście do tej profesji zarówno wśród samych fryzjerów, jak również korzystających z ich usług – wymagających, bywających w świecie i chcących wyglądać nie tylko ładnie, ale i oryginalnie. Fryzura ma być elegancka nie tylko po wyjściu od fryzjera. Powinna być łatwa w pielęgnacji. Mieszkanki małych miast nie różnią się już pod tym względem od swoich koleżanek z większych ośrodków. Między innymi dlatego fryzjerzy uczą się cały czas, bo we fryzjerstwie trendy zmieniają się tak szybko jak moda.

Zawsze było tak, że kierunek tych zmian wyznaczali Francuzi i zbyt wiele się nie zmieniło. Dlatego opuszczenie przez Christopha Gailleta na chwilę wielkiego świata mody i przyjazd do Olkusza były okazją do podpatrzenia, jak pracują mistrzowie. – Sam bardzo dużo pracowałem i dużo się uczyłem. Każdy z nas dochodzi do takiego momentu w życiu, kiedy stwierdza, że musi teraz dawać siebie innym. Świat wielkiego fryzjerstwa to jest bardzo szczególny świat, rządzący się swoimi prawami i ten świat bardzo wiele mnie nauczył. Teraz mam szczerą chęć dzielenia się tą wiedzą z innymi – mówi Christophe Gaillet. – Podczas szkoleń przede wszystkim chcę obudzić we fryzjerach pewne umiejętności, które mają, ale nie zdają sobie sprawy ze zdolności, jakie w nich drzemią. Sami nic nie zrobimy, potrzebujemy ludzi do współpracy. Uwielbiam pokazy, to jest zajęcie, któremu się poświęcam, natomiast fakt, że mogę przyjechać do salonu, spotkać całą ekipę, zrobić coś wspólnie, daje mi dużo satysfakcji  – dodaje.

Zdaniem Gailleta, zawód fryzjera zmienił się i fach ten uważany jest za sztukę. Pokazy fryzjerskiego haute couture są tego najlepszym dowodem. – Kilkanaście lat temu zawód fryzjera nie był zbyt dobrze postrzegany, był to zwykły zawód, ale wszystko się zmieniło – mówi. Mistrz fryzjerstwa uważa, że różnice we fryzjerstwie francuskim i polskim jeszcze nie tak dawno były uderzające, ale po otwarciu się granic, która umożliwiła naukę i wymianę doświadczeń, nasi fryzjerzy nie muszą czuć kompleksów. – Młode pokolenie w Polsce dużo podróżuje, zna języki obce i ma tę ciekawość poznawania. To jest tak naprawdę istota dążenia do perfekcji w każdym fachu – podsumowuje Gaillet. Spotkanie z taką osobowością nie zadziałało paraliżująco na młodych fryzjerów z Olkusza, którzy mieli okazję zobaczyć kulisy pracy mistrza. – Jesteśmy pod wielkim wrażeniem talentu naszego gościa i jego osobowości oraz tego, w jaki sposób przekazuje swoją wiedzę innym. Jest to wielkie nazwisko w świecie fryzjerstwa, a pracując z nim fryzjerzy nie czuli się onieśmieleni. Jest to człowiek skromny i otwarty na każdy pomysł, co z kolei otwiera drogę do współpracy i do nauki w każdym zawodzie – mówi Magdalena Girek, na zaproszenie której Christophe Gaillet przyjechał do Srebrnego Miasta.

{jcomments off}

 

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Anna Kozierska
Anna Kozierska
17 dni temu

I co? Wyszło, że korzystali z takich rozwiązań – https://www.pro-sprzet.pl/ czy jednak inna półka jakościowa? Bo jednak to powinny być profesjonalne rozwiązania, co nie?